Federalny sąd apelacyjny w dużej mierze podtrzymał kalifornijskie przepisy, które ograniczają szkodliwy wpływ mediów społecznościowych na nieletnich. Złożony z trzech sędziów panel orzekł, że większość zapisów ustawy „Protecting Our Kids from Social Media Addiction Act” nie łamie Pierwszej Poprawki do Konstytucji USA. Organizacja NetChoice reprezentująca platformy mediów społecznościowych mówi o „rozczarowaniu”.
9. Federalny Sąd Apelacyjny odrzucił większość zarzutów organizacji NetChoice przeciwko kalifornijskiej ustawie „Protecting Our Kids from Social Media Addiction Act” (Ustawa o ochronie naszych dzieci przed uzależnieniem od mediów społecznościowych) – w tym m.in., że jest ona zbyt szeroka, niejasna i narusza Pierwsza Poprawkę.
Sąd tym samym podtrzymał przepisy, które zabraniają platformom mediów społecznościowych – za wyjątkiem sytuacji, kiedy rodzice wyrażą na to zgodę – wykorzystywania wobec nieletnich użytkowników „uzależniających algorytmów”. Chodzi o oprogramowanie, która prezentuje użytkownikowi treści wytypowane na podstawie jego dotychczasowej aktywności online.
Sędziowie odrzucili natomiast zapisany w ustawie nakaz ukrywania przed nieletnimi użytkownikami liczby reakcji na udostępnione przez nich zdjęcia i posty oraz komentarzy.
Przedstawiciel NetChoice – organizacji reprezentującej 41 firm, w tym m.in. Google, X i Meta Platforms (Facebook, Instagram) – wyraził „rozczarowanie” decyzją sądu.
„Kalifornijskie prawo odbiera rodzicom ich rolę i przekazuje rządowi większą władzę nad tym, w jaki sposób zgodne z prawem treści są udostępniane w sieci” – stwierdził Paul Taske, współdyrektor NetChoice Litigation Center.
Red. JŁ