epa12172744 A handout photo made available by the Israel Defense Forces shows Chief of Staff of the Israeli Army, Eyal Zamir (C), overseeing Israeli Army attacks against Iran from the Air Force operations room in Jerusalem, Israel, 13 June 2025. Zamir warned that Israel is in the midst of 'an unprecedented historic campaign' against Iran, following an air force bombardment of dozens of Iranian military and nuclear targets in a wave of attacks. EPA/Israel Defense Forces / HANDOUT /EDITORIAL USE ONLY/ ONLY AVAILABLE TO ILLUSTRATE THE ACCOMPANYING NEWS (MANDATORY CREDIT)HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES
Dostawca: PAP/EPA.
Rząd Iranu stwierdził w oświadczeniu, że piątkowy „tchórzliwy” atak Izraela ukazał, dlaczego Teheran nalegał na wzbogacanie uranu – przekazała agencja Reutera.
Z tego samego powodu Iran rozbudowywał technologię nuklearną oraz zwiększał potencjał rakietowy – dodał rząd w Teheranie.
Wcześniej resort spraw zagranicznych Iranu oświadczył, że odwet na Izraelu byłby zgodny z prawem międzynarodowym. Stwierdził, że wspierające Izrael Stany Zjednoczone będą odpowiedzialne za konsekwencje działań Izraela.
Izrael rozpoczął w piątek nad ranem ataki na Iran, deklarując, że ich celem są obiekty nuklearne i wojskowe. Według irańskich mediów i urzędników, naloty dotknęły m.in. kluczowy zakład wzbogacania uranu w Natanz w środkowej części Iranu oraz obiekt w Parchin, gdzie według ekspertów prowadzone są badania nad bronią jądrową.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu w orędziu do narodu ogłosił, że Iran w ostatnich miesiącach rozpoczął prace nad wykorzystaniem wzbogaconego uranu do celów militarnych i ma wystarczającą ilość tego surowca, by zbudować dziewięć bomb atomowych.
W atakach zginęli najwyżsi dowódcy oraz co najmniej sześciu naukowców zajmujących się energią jądrową. (PAP)
Australia i Nowa Zelandia zaniepokojone eskalacją konfliktu między Izraelem a Iranem
Władze Australii i Nowej Zelandii wezwały do deeskalacji napięć na Bliskim Wschodzie w reakcji na rozpoczęte przez Izrael w piątek nad ranem ataki na Iran. Politycy z Antypodów zaapelowali o priorytetowe traktowanie dialogu i dyplomacji.
Szefowa australijskiej dyplomacji Penny Wong oświadczyła, że jej kraj jest zaniepokojony eskalacją. „Grozi to dalszą destabilizacją regionu, który jest już i tak niestabilny. Wzywamy wszystkie strony do powstrzymania się od działań i retoryki, które będą dalej zaostrzać napięcia” – przekazała dyplomatka.
Wong podkreśliła również, że „irański program nuklearny i program rakiet balistycznych stanowią zagrożenie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”.
W podobnym tonie wypowiedział się premier Nowej Zelandii Christopher Luxon, który określił sytuację jako „wyjątkowo niepożądany rozwój wypadków na Bliskim Wschodzie”.
„Ryzyko błędnej kalkulacji jest wysokie. Ten region nie potrzebuje więcej działań militarnych i dalszego zagrożenia” dla bezpieczeństwa – stwierdził Luxon.
Izrael rozpoczął w piątek nad ranem ataki na Iran, deklarując, że ich celem są obiekty nuklearne i wojskowe. Według irańskich mediów i urzędników, ataki dotknęły m.in. kluczowy zakład wzbogacania uranu w Natanz w środkowej części Iranu oraz obiekt w Parchin, gdzie według ekspertów prowadzone są badania nad bronią jądrową.