Radni Chicago chcą zwiększyć fundusz na bezpieczeństwo w CTA i wysłać więcej policjantów

Popularne

Wzmocnione patrole policji mają czuwać nad bezpieczeństwem pasażerów komunikacji miejskiej (CTA) w Chicago. Komisja ds. Policji i Straży Pożarnej Rady Miasta przegłosowała we wtorek przekazanie do dalszego rozpatrzenia wniosku, przewidującego ponad dwukrotne zwiększenie finansowania z 30 mln do 75 mln dolarów rocznie oraz zapewnienie obecności nawet 180 funkcjonariuszy policji dziennie w autobusach i pociągach CTA.

 

„Jest to program, w ramach którego wielu z nas, byłych policjantów, pracowało i uważam, że się sprawdza” – powiedział radny z 29. okręgu Chris Taliaferro, emerytowany policjant. „Jestem głęboko przekonany, że odegra on kluczową rolę w ograniczeniu przestępstw, których jesteśmy świadkami w naszych pociągach” – dodał.

Chicagowscy policjanci patrolowaliby CTA dobrowolnie, a za tą pracę otrzymywaliby wynagrodzenie za nadgodziny. Propozycja ta pojawiła się w momencie, gdy tymczasowa prezes CTA Nora Leerhsen poinformowała, że liczba brutalnych przestępstw w systemie transportu publicznego spadła o 30% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. „A więc jeśli uda nam się zatrudnić więcej policjantów, aby jeszcze obniżyć te liczby, przyczyni się to do większego bezpieczeństwa w Chicago i większego bezpieczeństwa w systemie CTA” – powiedział Taliaferro.

Jednak radny z 18. okręgu Derrick Curtis stwierdził, że dodatkowych funkcjonariuszy lepiej byłoby rozmieścić w chicagowskich dzielnicach, a CTA powinno mieć własnych, pełnoetatowych funkcjonariuszy. „Uważam, że powinni powrócić do posiadania własnych sił policyjnych” – powiedział Curtis. „Myślę, że ludzie byliby zdecydowanie bezpieczniejsi, gdyby zatrudnili własną policję” – stwierdził radny.

Zwiększenie finansowania na bezpieczeństwo w CTA nastąpiło po tym, jak Federalna Administracja Transportu Publicznego zagroziła wstrzymaniem 50 milionów dolarów rządowych środków na transport publiczny, o ile CTA nie wprowadzi dodatkowych środków bezpieczeństwa. Groźba ta pojawiła się w następstwie głośnego incydentu z listopada ubiegłego roku, kiedy to mężczyzna został oskarżony o podpalenie pasażerki w pociągu CTA Blue Line.

Chicagowscy policjanci mieliby stanowić uzupełnienie oddziału policji szeryfa powiatu Cook oraz prywatnych służb ochrony. Propozycją ma się zająć cała Rada Miasta podczas środowego posiedzenia.

 

BK

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane