Mieszkańcy rejonu 2500 South Claremont Avenue w chicagowskiej dzielnicy Pilsen sprzątają po poważnym zalaniu, do którego doszło w środę rano. Pęknięcie wodociągu spowodowało, że woda wdarła się do piwnic i mieszkań, a w niektórych miejscach sięgała około dwóch stóp. Część mieszkańców musiała zostać ewakuowana.
Woda zalała piwnice i zniszczyła dobytek
Woda szybko rozlała się po ulicy i przedostała do znajdujących się poniżej poziomu jezdni pomieszczeń. Mieszkańcy relacjonowali, że jej poziom sięgał kolan, a w niektórych piwnicach wynosił niemal 30 cali.
Jednym z poszkodowanych jest Juan Medina, właściciel niewielkiej firmy budowlanej. Woda zniszczyła jego narzędzia warte ponad 7 tysięcy dolarów. Dla niego oznacza to nie tylko stratę prywatnego majątku, ale również sprzętu potrzebnego do prowadzenia firmy.
Awaria wodociągu w trudnym miejscu
Strażacy podczas akcji sprawdzali kolejne mieszkania i pomagali mieszkańcom w opuszczeniu zalanych pomieszczeń. Nie odnotowano osób poszkodowanych. Wodę odcięto, a po jej odpompowaniu na miejscu pozostały błoto i zniszczenia.
Problemem jest również położenie części domów w tym rejonie. Ich dolne kondygnacje znajdują się poniżej poziomu ulicy, dlatego woda z pękniętej magistrali mogła szybko przedostać się do budynków.
Mieszkańcy mogą ubiegać się o odszkodowanie
Poszkodowani zastanawiają się teraz, kto pokryje koszty zniszczeń. W przypadku szkód związanych z działaniem lub zaniedbaniem miasta mieszkańcy mogą składać wnioski o odszkodowanie. Oficjalne zasady Chicago przewidują, że roszczenia dotyczące szkód majątkowych do 2500 dolarów można składać w biurze miejskiego sekretarza. W przypadku roszczeń przekraczających 2500 dolarów należy skontaktować się z miejskim wydziałem prawnym. Samo złożenie wniosku nie oznacza jednak automatycznej wypłaty odszkodowania.






