Burmistrz Houston John Whitmire ogłosił w piątek ograniczenie współpracy miejskiej policji z federalnymi służbami imigracyjnymi (ICE). Zgodnie z nowymi zasadami funkcjonariusze nie będą powiadamiać ICE o osobach przebywających w USA nielegalnie, jeśli kontakt z nimi dotyczy drobnych wykroczeń lub innych zdarzeń niezwiązanych z przemocą. Decyzja zapadła kilka dni po wyborczej porażce republikańskiego gubernatora Teksasu Grega Abbotta, którego administracja groziła wcześniej Houston utratą ponad 100 mln dolarów stanowego finansowania za ograniczanie współpracy z władzami federalnymi.
Whitmire poinformował „The New York Times”, że nowa polityka obejmie między innymi rutynowe kontrole drogowe i drobne wykroczenia.
„Wypisujesz mandat albo udzielasz ostrzeżenia i pozwalasz im jechać dalej. Żadnego kontaktu z ICE w sprawach bez użycia przemocy, które nie podlegają karze pozbawienia wolności” – wyjaśnił. Zaznaczył przy tym, że policja nadal będzie informować federalne służby imigracyjne o osobach oskarżonych o nowe przestępstwa, gdy będą one doprowadzane do aresztu.
Zmiana oznacza odejście od zasad wprowadzonych pod presją administracji Abbotta. W marcu Whitmire i szef policji Noe Diaz przyjęli procedury przewidujące wezwanie przełożonego w przypadku ujawnienia nakazu imigracyjnego podczas kontroli. Jeśli funkcjonariusze ICE nie przybyli w ciągu 30 minut, zatrzymana osoba mogła zostać zwolniona. W kwietniu Rada Miasta Houston zatwierdziła dodatkowe ograniczenia dotyczące czasu oczekiwania na federalnych agentów. Abbott zagroził jednak wstrzymaniem ponad 100 mln dolarów finansowania stanowego, a ówczesny prokurator generalny Ken Paxton wszczął postępowanie dotyczące miejskiej polityki imigracyjnej. W rezultacie władze Houston zwiększyły swobodę policjantów w kontaktowaniu się z ICE, również w sprawach cywilnych nakazów imigracyjnych.
Decyzja Whitmire’a nastąpiła po zmianie układu politycznego w Teksasie. We wtorkowych wyborach republikanin Greg Abbott przegrał rywalizację o czwartą kadencję z demokratką Giną Hinojosą, która obejmie urząd gubernatora w styczniu 2027 roku. Demokrata James Talarico wygrał z kolei wybory do Senatu USA, zdobywając mandat dla swojej partii po raz pierwszy od zwycięstwa Lloyda Bentsena w 1988 roku.
Nowe zasady spotkały się z krytyką federalnego Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS). W oświadczeniu dla Fox News Digital resort wyraził rozczarowanie ograniczaniem współpracy lokalnej policji z ICE, argumentując, że wspólne działania są niezbędne do zatrzymywania cudzoziemców „skazanych za poważne przestępstwa”. Rzecznik DHS wskazał na wcześniejsze zatrzymania w Houston trzech osób pochodzących z Kuby, Wietnamu i Gwatemali, które według resortu były skazane między innymi za zabójstwa i przestępstwa seksualne wobec dziecka.
Federalne władze ostrzegły ponadto, że ograniczenie współpracy może wymagać zwiększenia obecności agentów ICE w mieście.
Red. JŁ