Zamknięcie dochodzenia dotyczącego zarzutów molestowania seksualnego wobec Hilario Domingueza, kandydata na przewodniczącego rady szkolnej w Chicago, wywołało sprzeciw części radnych miejskich i prawnika reprezentującego kobietę, która zgłosiła zarzuty. Domagają się oni niezależnego zbadania sprawy. Dominguez zaprzecza oskarżeniom i wyraził zadowolenie z decyzji o zakończeniu postępowania.
Zarzuty sięgają 2017 roku
Sprawa dotyczy wydarzeń z 2017 roku, kiedy domniemana ofiara miała 17 lat i pracowała w ramach wakacyjnego zatrudnienia w organizacji The Resurrection Project. Dominguez był wówczas związany z tą organizacją.
Biuro Inspektora Generalnego Chicagowskich Szkół Publicznych (CPS) ponownie zajęło się sprawą po ujawnieniu, że pierwotne dochodzenie zakończono bez przesłuchania kobiety. Po ponownym rozpatrzeniu zarzutów biuro po raz drugi zamknęło śledztwo.
Dominguez oświadczył, że cieszy się z zakończenia postępowania. Podkreślił, że wyborcy mogą teraz podejmować decyzję w sprawie jego kandydatury, dysponując – jak stwierdził – pełniejszymi informacjami.
Szesnastu radnych chce niezależnego dochodzenia
Wątpliwości dotyczące przebiegu postępowania wyraziło 16 radnych miejskich, którzy podpisali list otwarty z apelem o niezależne śledztwo. Wskazali w nim na możliwość zbadania sprawy przez CPS lub biuro prokuratora generalnego stanu Illinois.
Radni pytają, czy dochodzenie można było przeprowadzić rzetelnie w tak krótkim czasie. Zwracają również uwagę, że inspektor generalny CPS został mianowany przez burmistrza Brandona Johnsona, który publicznie poparł Domingueza. Ich zdaniem rodzi to pytania o niezależność postępowania.
Johnson bronił działań biura, podkreślając znaczenie szybkiego i przejrzystego rozpatrywania takich spraw. Rzecznik burmistrza zapewnił natomiast, że jego urząd nie kontaktował się z inspektorem generalnym w celu wywarcia wpływu na dochodzenie.
Adwokat domniemanej ofiary domaga się odpowiedzialności
Niezależnego postępowania chce także prawnik reprezentujący kobietę. Podkreśla, że jego klientka oczekuje wyjaśnienia sprawy i podjęcia działań, które zapobiegną podobnym sytuacjom w przyszłości.
Spór o zakończenie dochodzenia toczy się w czasie kampanii o stanowisko przewodniczącego rady szkolnej w Chicago. Na tym etapie apel o niezależne śledztwo jest stanowiskiem radnych i prawnika, a zarzuty wobec Domingueza pozostają zarzutami, którym kandydat zaprzecza.