Ambasador USA w Polsce Tom Rose zapewnił w niedzielę, że prezydent Donald Trump łączy się w bólu z bliskimi ofiar sobotniej tragedii w Krakowie. We wpisie na X Rose podkreślił, że zamordowanych „opłakuje cała Ameryka”, a Polska pozostaje „krajem niezwykle bezpiecznym, spokojnym i uporządkowanym”.
„Uderza rozmiar szoku, który wywołała w Polsce wczorajsza, potworna zbrodnia w Krakowie. Przemoc na taką skalę jest tu nie tylko czymś niespotykanym; jest wręcz nie do pomyślenia i całkowicie obca polskiemu charakterowi narodowemu” – napisał amerykański dyplomata na platformie X.
Rose podkreślił, że Polska jest „tak niezwykle bezpieczna, spokojna i uporządkowana właśnie dlatego, że jej mieszkańcy są tak przyzwoici”.
„Przebywanie w kraju, w którym takie zło pozostaje tak obce codziennemu życiu, gdzie cały naród wzdraga się z przerażenia na samą myśl o nim, a głębia żalu ujawnia prawdziwą dobroć jego mieszkańców, jest czymś niezwykle cennym” – podkreślił ambasador USA w Polsce.
Zapewnił, że „dzisiaj, gdy Polska opłakuje ofiary prezydent USA Donald Trump i Ameryka opłakują je razem z nią”.
To drugi wpis Rose’a na X w związku z tragedią w Krakowie. W sobotę amerykański dyplomata zapewnił, że „Ameryka stoi w tej mrocznej godzinie u boku Polski i ukochanych obywateli Krakowa”.
W sobotę ok. godz. 15.00 24-letni mężczyzna otworzył ogień do przypadkowych osób na Rynku Głównym w Krakowie; zastrzelił sześć osób, a 15 ranił; sam też został ranny; jest w rękach policji. Od północy, zgodnie z decyzją prezydenta Karola Nawrockiego, w Polsce obowiązuje dwudniowa żałoba narodowa. (PAP)
piu/ sp/ par/