Bosak: Propozycja PSL zbyt skomplikowana i pozwala na wielokrotne „resetowanie” składu Trybunału Konstytucyjnego

Popularne

Propozycja PSL dotycząca zmian w Konstytucji jest zbyt skomplikowana i pozwala na wielokrotne „resetowanie” składu Trybunału Konstytucyjnego – ocenił lider Konfederacji wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Jego zdaniem wymaga ona też porozumienia politycznego, które jest obecnie nieosiągalne.

PSL przygotowało projekt ustawy o zmianie Konstytucji RP, który – jak tłumaczył wicepremier, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz – ma „doprowadzić do spokoju, pokoju społecznego, praworządności i odnowienia wiarygodności Trybunału Konstytucyjnego”.

PSL proponuje, by do Konstytucji dodać zapis, że Zgromadzenie Narodowe (Sejm i Senat obradujące razem, 560 parlamentarzystów) „na umotywowany wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, może uznać trwałą niezdolność Trybunału Konstytucyjnego do wykonywania jego zadań”.

Konieczna byłaby do tego uchwała Zgromadzenia Narodowego podjęta większością co najmniej 3/5 ustawowej liczby jego członków, czyli co najmniej 336 parlamentarzystów. Według propozycji PSL, po podjęciu takiej uchwały Zgromadzenie Narodowe taką samą większością wybrałoby w jednym głosowaniu 15 sędziów TK, z których po pięciu na 3, 6 i 9 lat.

– Cieszę się, że PSL wszedł w dyskusję o resecie konstytucyjnym, natomiast krytykuję to, że rozwiązanie, które przedstawili, jest przesadnie skomplikowane – powiedział Bosak pytany o ocenę propozycji PSL na konferencji prasowej w sobotę w Puławach (Lubelskie).

Jego zdaniem proponowany przez PSL mechanizm nie dotyczy tylko rozwiązania obecnego kryzysu wokół Trybunału i ustanowienia jego składu, który byłby respektowany i który by funkcjonował.

– To jest propozycja stworzenia permanentnego narzędzia ustrojowego, żeby móc wielokrotnie resetować skład Trybunału Konstytucyjnego pod bliżej nieokreślonymi warunkami — powiedział Bosak.

Jego zdaniem propozycja PSL nie służy budowaniu stabilności instytucji państwa. – Wpisywanie do Konstytucji „narzędzia wielokrotnego użytku” na zasadzie, że jeżeli jakiś w przyszłości skład TK nie będzie się podobał większości, to może go wyzerować i przerwać kadencję, to jest coś sprzecznego z zasadą ciągłości ustrojowej – dodał.

W jego ocenie niejasne są przesłanki do takiego „przerwania ciągłości”, ale też Krajowa Rada Sądownictwa, która miałaby te zmiany uruchamiać, jest w kryzysie.

– Krajowa Rada Sądownictwa ma problem z legitymacją i sporami wokół jej funkcjonowania. Więc robienie w tej chwili jednej instytucji, która jest w kryzysie, arbitrem w sprawie drugiej instytucji, która jest w kryzysie, wydaje mi się trochę niedorzeczne – dodał Bosak.

Bosak podkreślił, że aby wyłonić nowy skład TK zgodnie z propozycją PSL, musi nastąpić porozumienie w Zgromadzeniu Narodowym, które jest głęboko podzielone. – Wydaje mi się, że to są warunki całkowicie nieosiągalne i to nie tylko w tej kadencji (Parlamentu-PAP), ale być może i w następnej- zaznaczył.

Lider Konfederacji uważa, że potrzebne jest rozwiązanie znacznie prostsze i zamykające cały spór. Przywołał propozycję Sławomira Mentzena (prezesa Nowej Nadziei), aby ustalić skład sędziów, po czym wylosować, kto będzie miał krótszą a kto dłuższą kadencję, a następnie, kiedy będą te kadencje stopniowo wygasać, Sejm ustaloną większością głosów będzie skład TK uzupełniał. – Być może trzeba pójść za propozycją – dodał Bosak.

Podkreślił, że przedstawia tylko swoją opinię, bo w Konfederacji będzie jeszcze dyskusja na ten temat. On sam poparłby takie rozwiązanie, którego konstrukcja będzie „prosta jak budowa cepa” i które zamykałoby cały spór bez „skomplikowanych poprzeczek”.

– To, żebyśmy my się jeszcze miesiącami, czy latami zajmowali tym, że KRS, SN, TK wzajemnie się zakleszczyły, a sędziowie i politycy się kwestionują, to jest dom wariatów. Ten dom wariatów trzeba jak najszybciej i jak najprościej zamknąć – powiedział Bosak.

Zgodnie z przepisami ustawę o zmianie konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów (307 głosów zakładając udział w głosowaniu wszystkich 460 posłów) oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. Do złożenia projektu ustawy o zmianie konstytucji potrzebne jest zebranie podpisów co najmniej 92 posłów. (PAP)

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Mojbilet imporezy w USA

Ostatnio dodane

PSFCU VISA Elite

Mojbilet imporezy w USA