W wyborach 3 listopada Demokraci przejęli kilkanaście mandatów w Izbie Reprezentantów Florydy, co odebrało Republikanom kwalifikowaną większość. Znaczną część zwycięstw odnieśli kandydaci ze Środkowej Florydy.
Republikanie zachowali kontrolę nad obiema izbami legislatury. Nie mają już jednak dwóch trzecich głosów w Izbie, a w Senacie po wyborach pozostają krótko od tego progu. Do wyborów w Izbie obowiązywał podział 82 do 34 mandatów na korzyść GOP, a do kwalifikowanej większości potrzeba 80 miejsc. Demokratom wystarczyło więc przejąć siedem mandatów. Orlando Weekly podaje, że sześć z nich zdobyli kandydaci ze Środkowej Florydy.
Liczby różnią się w zależności od źródła. Floridzcy Demokraci mówią o zysku netto 15 mandatów w Izbie, a część mediów o 16 przejętych miejscach republikańskich. Według Florida Politics Demokraci ze Środkowej Florydy przejęli łącznie siedem mandatów w legislaturze. W Izbie dotyczy to okręgów, które dotąd reprezentowali republikańscy deputowani, m.in. Doug Bankson, Erika Booth, Rachel Plakon, Susan Plasencia i David Smith. Okręg Pauli Stark również przejęli Demokraci, ale ona nie kandydowała, bo nie zakwalifikowała się do wyborów. W okręgu 35 Eric Gray, szef organizacji Christian Service Center pomagającej bezdomnym, pokonał Booth wynikiem 56 proc. głosów.
W Senacie okręg 10 przejął Demokrata John Lowndes z Maitland. Pokonał urzędującego republikańskiego senatora Jasona Brodeura z Sanford. Przed wyborami Republikanie mieli w Senacie 26 miejsc, a do kwalifikowanej większości potrzeba 27. W izbie jest też jedno wolne miejsce i jeden senator niezależny.
Nowa liczba mandatów ma znaczenie praktyczne. Liderka Demokratów w Izbie Christine Hunschofsky wskazała, że Republikanie nie mogą już sami przegłosować rozstrzygnięć wymagających dwóch trzecich głosów. Dotyczy to m.in. odrzucenia weta gubernatora i obejścia regulaminu izby.
Wśród nowych ustawodawców jest Ashley Herrmann, pierwsza członkini Democratic Socialists of America w legislaturze Florydy. W okręgu 69 w hrabstwie Hillsborough pokonała republikańskiego deputowanego Danny’ego Alvareza wynikiem 52 do 48 proc. Hrabstwo leży w rejonie Tampa Bay, nie na Środkowej Florydzie. Demokraci pozostają w Izbie w mniejszości, a regularna sesja legislatury rozpocznie się w marcu 2027 roku. Wcześniej, w ciągu kilku tygodni, izba ma się zebrać na posiedzeniu organizacyjnym.
Źródło: Florida Politics, Tampa Bay Times, Florida Phoenix
KN
Źródło: Słoneczne Radio





