Były porucznik policji w Joliet został oskarżony o dwa przestępstwa związane z rzekomym wykorzystaniem miejskiego systemu kamer Flock do celów osobistych. 50-letni Jeremy Harrison z Plainfield usłyszał zarzuty manipulowania danymi komputerowymi oraz nadużycia stanowiska. Oba czyny zakwalifikowano jako przestępstwa klasy 3.
Śledztwo rozpoczęło się w październiku 2025 roku, gdy inspektor generalny miasta Joliet zwrócił się do Policji Stanowej Illinois o zbadanie sprawy Harrisona, który był wówczas porucznikiem miejscowej policji. Powodem była informacja, że miał wykorzystywać system Flock dla osobistych korzyści.
Sprawę prowadził Wydział Śledczy Strefy 1 Policji Stanowej Illinois wraz ze Specjalnym Prokuratorem Apelacyjnym stanu Illinois. Materiały śledztwa trafiły następnie do wielkiej ławy przysięgłych w powiecie Will, która zatwierdziła zarzuty.
Wcześniej zarzucano mu śledzenie policjantki
Sprawa karna ma związek z wcześniejszym postępowaniem dyscyplinarnym w Departamencie Policji w Joliet. Z dokumentów dotyczących zwolnienia Harrisona wynika, że w lipcu 2025 roku miał wielokrotnie korzystać z systemu Flock, wyszukując tablicę rejestracyjną należącą do policjantki.
Według dokumentów przywoływanych przez lokalne media Harrison miał przeprowadzić około 153 wyszukiwania dotyczące jej tablicy rejestracyjnej podczas około ośmiu sesji. W tym czasie policja nie prowadziła śledztwa dotyczącego kobiety ani jej samochodu.
Dokumenty wskazywały również, że podczas części wyszukiwań jako powód podawano między innymi podejrzenie kradzieży pojazdu, jego poszukiwanie lub niebezpieczną jazdę, choć – według ustaleń przedstawionych w postępowaniu dyscyplinarnym – informacje te nie odpowiadały rzeczywistemu celowi wyszukiwań.
Harrison został wcześniej odsunięty od pracy, a w grudniu 2025 roku komendant Joliet zdecydował o jego zwolnieniu. Były porucznik odwołał się od tej decyzji. W sierpniu lokalne media informowały, że procedura odwoławcza nadal się nie zakończyła.
Kolejny przypadek kontrowersji wokół Flock
Sprawa Harrisona wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą wykorzystywania systemów automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych przez policję. Flock pozwala funkcjonariuszom wyszukiwać informacje o pojazdach rejestrowanych przez sieć kamer, co ma pomagać między innymi w śledztwach dotyczących przestępstw.
W ostatnich miesiącach w Illinois pojawiły się również inne przypadki podejrzeń o niewłaściwe wykorzystywanie tej technologii przez funkcjonariuszy. W Will County badano między innymi podobne zarzuty dotyczące policjantów z innych miejscowości.
Policja Stanowa Illinois nie podała na razie dodatkowych szczegółów dotyczących zarzutów wobec Harrisona. Zgodnie z prawem jest on uznawany za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona przed sądem.