Joe Jaworski, były burmistrz Galveston, ogłosił w czwartek, że po raz drugi będzie ubiegał się o urząd prokuratora generalnego Teksasu. Demokratyczny polityk zmierzy się w prawyborach swojej partii ze stanowym senatorem Nathanem Johnsonem. Zwycięzca tego wyścigu stanie do rywalizacji o urząd, który w 2026 roku opuści Ken Paxton.
Joe Jaworski, adwokat i wnuk byłego przewodniczącego komisji Watergate Leonidasa „Leona” Jaworskiego, rozpoczął swoją kampanię od opublikowania spotu, w którym podkreśla swoje zawodowe doświadczenie w walce z przestępczością i nadużyciami korporacyjnymi. W materiale przywołano m.in. sprawę, w której reprezentował rodzinę członka załogi statku, który zatonął u wybrzeży Teksasu po tym, jak właściciel jednostki nakazał jej powrót w niesprzyjających warunkach pogodowych.
„Mamy długą historię katastrof, którym można było zapobiec, a które kosztowały życie niewinnych ludzi” – mówi Jaworski w nagraniu, na tle ujęć m.in. z Uvalde. „Czy będziemy mieć prokuratora generalnego, który będzie bronił Teksańczyków, czy takiego, który pójdzie w ślady Kena Paxtona?” – dodaje demokrata.
Jaworski dołączył do wyścigu dwa dni po ogłoszeniu kandydatury przez Nathana Johnsona – prawnika i mediatora, który zdobył mandat w Senacie Teksasu w 2018 roku, pokonując republikańskiego rywala w okręgu Dallas. Johnson obiecał być „prokuratorem generalnym wszystkich obywateli, niezależnie od ich poglądów”.
Ken Paxton, który pełnił urząd przez dekadę, nie będzie ubiegał się o reelekcję – planuje start w prawyborach Partii Republikańskiej przeciwko senatorowi USA Johnowi Cornynowi.
Red. JŁ