We wtorek, 20 października, na Florydzie ma odbyć się egzekucja 77-letniego Williama Reavesa, skazanego za zabójstwo zastępcy szeryfa Richarda Raczkowskiego w 1986 roku. Procedura ma rozpocząć się o godz. 18:00 czasu lokalnego w Więzieniu Stanowym Florydy w pobliżu Starke. Jeśli dojdzie do skutku, będzie to 18. egzekucja przeprowadzona w stanie od początku roku.
Do zabójstwa Richarda Raczkowskiego doszło 23 września 1986 roku w pobliżu sklepu w miejscowości Vero Beach. Według akt sądowych Raczkowski przyjechał na miejsce po otrzymaniu zgłoszenia z numeru alarmowego 911, którego dokonał sam Reaves.
Po pojawieniu się na miejscu policjant zamówił dla mężczyzny taksówkę, ale w pewnym momencie doszło do niespodziewanego incydentu – z ubrań Reavesa wypadła broń. Doszło do szarpaniny, w trakcie której Reaves sięgnął po pistolet. Gdy funkcjonariusz próbował się oddalić, napastnik oddał w kierunku Raczkowskiego cztery strzały. Policjant zmarł wskutek odniesionych obrażeń.
Po około roku od zabójstwa Reavsa skazano na śmierć po raz pierwszy. Sąd Najwyższy Florydy uchylił wyrok ze względu na zaistniały wówczas konflikt interesów i nakazał ponowne przeprowadzenie procesu. W 1992 roku mężczyzna ponownie został uznany za winnego morderstwa pierwszego stopnia i skazany na karę śmierci. Kolejne próby podważenia wyroku nie przyniosły rezultatu. 14 października bieżącego roku Sąd Najwyższy Florydy odrzucił najświeższe odwołanie adwokatów Reavesa oraz wniosek o wstrzymanie egzekucji.
O oszczędzenie 77-latka walczą nie tylko jego obrońcy, ale także ponad setka weteranów, którzy skierowali do gubernatora Rona DeSantisa list z wezwaniem o wstrzymanie egzekucji. Oni oraz adwokaci Reavesa wskazują, że mężczyzna cierpi na choroby psychiczne wywołane udziałem w wojnie w Wietnamie. Obrona 77-latka utrzymuje, że ława przysięgłych nie została poinformowana, że Departament ds. Weteranów uznał Reavesa za osobę w stu procentach niepełnosprawną z powodu zespołu stresu pourazowego (PTSD).
Floryda jest na drodze do wyrównania zeszłorocznego rekordu egzekucji, których wykonano wówczas 19 – najwięcej od przywrócenia kary śmierci w tym stanie w latach 70. ubiegłego stulecia. Na listopad zaplanowano już egzekucję 64-letniego Jesse’ego Guardadado, skazanego za zamordowanie kobiety w 2004 roku.
Red. JŁ





