Od czwartku w Teksasie wchodzi w życie Senate Bill 8, ustawa znana jako Texas Women’s Privacy Act lub „ustawa łazienkowa”, ograniczająca dostęp do toalet i przebieralni w budynkach publicznych osobom transpłciowym, a w szczególności biologicznym mężczyznom do przestrzeni przeznaczonych dla kobiet. Prawo dotyczy m.in. szkół publicznych, uniwersytetów, więzień, schronisk dla ofiar przemocy domowej oraz budynków agencji rządowych i miejskich.
Korzystanie z niewłaściwej toalety nie stanie się karalne dla rzeczywistych „sprawców” – karane wysokimi grzywnami mogą być natomiast instytucje, które na takie sytuacje pozwolą. Zgodnie z SB 8 kary finansowe mają zaczynać się od 25 tys. dolarów za pierwsze naruszenie oraz 125 tys. dolarów za każdy kolejny dzień nieprzestrzegania przepisów.
Chociaż grupowanie według płci jest praktyką stosowaną w więzieniach już teraz, w SB 8 podkreślono, że ma to być podejście domyślne. Przepisy mają zapobiegać sytuacjom, w których, np. mężczyzna trafiał do więzienia dla kobiet. Podobne regulacje dotyczą schronisk dla kobiet będących ofiarami przemocy domowej, w których będą mogły przebywać wyłącznie osoby płci żeńskiej oraz ich dzieci – przy czym dzieci płci męskiej maksymalnie do 17 roku życia.
Ustawa przewiduje wyjątki – w tym m.in. udzielania pomocy medycznej w nagłych przypadkach, dla pracowników sprzątających lub techników, dla celów policyjnych, dla osób pomagających innym w korzystaniu z objętych przepisami obiektów oraz dorosłych będących opiekunami dzieci w wieku 9 lat lub młodszych. Ustawa dopuszcza też tworzenie toalet jednoosobowych, z których może korzystać każdy. Prawo nie dotyczy budynków prywatnych ani firm, które mogą ustalać własne zasady.
Red. JŁ