Zgodnie z piątkowym obwieszczeniem Ministra Energii w poniedziałek benzyna 95 kosztuje nie więcej niż 6,41 zł za litr, benzyna 98 – 7,20 zł/l, a olej napędowy – 7,37 zł/l.
W poniedziałek wraca w ograniczonym zakresie pakiet Ceny Paliwa Niżej – obniżony VAT i ceny maksymalne paliw na stacjach.
Szef resortu energii Miłosz Motyka poinformował w piątek, że poniedziałkowa cena maksymalna benzyny 95 jest niższa na litrze o 89 gr, niż przy standardowych stawkach VAT. Wskazał, że w przypadku benzyny 98 jest to o równo 1 zł mniej za litr, zaś w przypadku diesla – o 1,03 zł.
Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w poniedziałek i określi ceny na wtorek.
Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł.
W czwartek weszła w życie nowelizacja rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki w sprawie obniżonych stawek podatku od towarów i usług, która przewiduje obniżkę z 23 proc. do 8 proc. stawki VAT na benzyny i olej napędowy. Niższy VAT obowiązuje od poniedziałku do 31 sierpnia.
Wprowadzony pod koniec marca br. pakiet CPN był odpowiedzią na gwałtownie rosnące ceny ropy w związku z konfliktem USA i Izraela z Iranem, który wybuchł 28 lutego. CPN obowiązywał do końca czerwca i obejmował przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa – przede wszystkim benzyny i oleje napędowe – oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. W ramach pakietu wprowadzono też czasową obniżkę akcyzy na paliwa, która obowiązywała do połowy czerwca.
Resort finansów informował, że dotychczasowy koszt programu CPN wyniósł ok. 4,7 mld zł. Wznowienie na ostatnie dwa tygodnie sierpnia obniżki VAT na paliwa będzie kosztować budżet państwa 495 mln zł. (PAP)
Ceny ropy naftowej na świecie wahają się
Notowania ropy naftowej na świecie fluktuują w obliczu napięć w Libanie i zagrożeń związanych z cieśniną Ormuz – informują maklerzy.
nBaryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IX jest na NYMEX w Nowym Jorku po 82,15 USD – niżej o 0,42 proc.
Brent na ICE na X jest wyceniana po 88,51 USD za baryłkę, wyżej o 0,02 proc.
Notowania ropy naftowej na świecie fluktuują w obliczu napięć w Libanie i zagrożeń związanych z cieśniną Ormuz.
Libańskie państwowe media poinformowały w sobotę o siedmiu ofiarach śmiertelnych izraelskiego ataku lotniczego w południowym Libanie, w położonej na północ od Tyru (Sur) miejscowości Ansar.
W wyniku ostrzału z powietrza na dom położony na obrzeżach wioski Ansar zginęło siedem osób, a trzy zostały ranne – poinformowała Narodowa Agencja Informacyjna (NNA).
Doszło też do ataku lotniczego na cele w rejonie miasta Nabatijja. Jedno z najsilniejszych uderzeń nastąpiło na wzniesieniu Ali Taher, pod którym proirański Hezbollah ma dużą podziemną bazę militarną.
Prezydent Libanu Joseph Aoun powiedział w sobotę, że izraelskie ataki na południu kraju były „jasnym sygnałem” w kontekście negocjacji między oboma krajami, których kolejna runda ma odbyć się na początku września w Rzymie.
Hezbollah zagroził, że „właściwie zareaguje” na izraelskie ostrzały południa kraju. Według Izraela ataki przeprowadzono w następstwie naruszenia rozejmu przez proirański Hezbollah.
Hezbollah wezwał również Bejrut do zakończenia „upokarzających” negocjacji prowadzonych z Izraelem od kwietnia.
Władze Izraela chcą „poważniejszych” negocjacji pokojowych z Libanem, w których mediatorem byłyby Stany Zjednoczone – przekazała w sobotę agencja AFP.
Analitycy wskazują, że nie słabną też ataki na statki w cieśninie Ormuz – m.in na statki powiązane z Abu Dhabi National Oil Co., co pogarsza perspektywy zawarcia porozumienia pokojowego kończącego wojnę USA i Izraela z Iranem.
Do tego prezydent USA Donald Trump zapowiedział w piątek, że niedługo ogłosi cieśninę Ormuz częścią terytorium Stanów Zjednoczonych. Poinformował też, że przeprowadzi mocny atak gospodarczy na Iran.
„Groźba podjęcia przez USA bezprecedensowych działań mających na celu izolację gospodarczą Iranu oraz ponowne ataki na tankowce zwiększają ryzyko dalszych zakłóceń w dostawach ropy z Bliskiego Wschodu” – powiedziała Charu Chanana, strateg ds. inwestycji w Saxo Markets.
„Jednak słaby popyt na ropę i ciągły +ukryty+ eksport surowca z Zatoki Perskiej powstrzymuje większe wzrosty cen ropy” – dodała. (PAP Biznes)