Sąd Najwyższy USA nie zgodził się na wysłanie Gwardii Narodowej do Chicago

Popularne

Sąd Najwyższy USA odrzucił we wtorek wniosek prezydenta Donalda Trumpa o zgodę na wysłanie Gwardii Narodowej do Chicago. Żołnierze mieli zapewnić ochronę agentom ICE (Immigration and Customs Enforcement), prowadzącym od września w Chicago operację Midway Blitz.

 

„Na tym wstępnym etapie rząd nie przedstawił źródła uprawnień, które pozwoliłoby wojsku na egzekwowanie prawa w Illinois” – stwierdził Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu. Decyzja, podjęta pomimo sprzeciwu konserwatywnych sędziów Samuela Alito, Clarence’a Thomasa i Neila Gorsucha, może również zagrozić planom Białego Domu rozmieszczenia Gwardii Narodowej w innych miastach. Z kolei rzeczniczka Białego Domu powiedziała, że ​​orzeczenie nie powstrzyma wysiłków Trumpa na rzecz egzekwowania przepisów imigracyjnych, ochrony personelu federalnego i obywateli USA.

Zadowolenia z orzeczenia nie kryli przedstawiciele władz Illinois. Prokurator generalny Illinois, Kwame Raoul po ogłoszeniu orzeczenia Sądu Najwyższego wydał oświadczenie, w którym wyraził zadowolenie z tego, że ulice Illinois pozostaną wolne od uzbrojonych członków Gwardii Narodowej, podczas gdy sądy nadal rozpatrują pozwy. „Niemal 250 lat temu twórcy Konstytucji naszego narodu starannie podzielili odpowiedzialność za policję, w tym współczesną Gwardię Narodową, między rząd federalny a stany – wierząc, że niemożliwe jest, aby prezydent użył policji czy sił zbrojnych jednego stanu przeciwko innemu. Niezwykle ograniczone okoliczności, w których rząd federalny może powołać Gwardię wbrew sprzeciwowi stanu, nie mają podstaw w Illinois” – zaznaczył Kwame Raoul.

Gubernator Illinois, J.B. Pritzker, nazwał wtorkową decyzję Sadu Najwyższego wielkim zwycięstwem dla Illinois i amerykańskiej demokracji oraz ważnym krokiem w powstrzymaniu ciągłego nadużywania władzy przez administrację Trumpa i spowolnieniu marszu obecnego prezydenta w kierunku autorytaryzmu. „Amerykańskie miasta, przedmieścia i społeczności nie powinny być zmuszone do konfrontacji z zamaskowanymi agentami federalnymi żądającymi okazania dokumentów, oceniającymi ludzi na podstawie ich wyglądu lub sposobu mówienia i żyjącymi w strachu, że prezydent może wysłać wojsko na ich ulice” – stwierdził Pritzker w oświadczeniu. „Odważni mężczyźni i kobiety z naszej Gwardii Narodowej nigdy nie powinni być wykorzystywani do politycznych rozgrywek i zasługują na to, by być ze swoimi rodzinami zwłaszcza w okresie świątecznym, i być gotowi do służby za granicą lub w kraju, kiedy zostaną wezwani, gdy faktycznie są potrzebni” – czytamy dalej w oświadczeniu gubernatora.

Z kolei rzeczniczka Białego Domu, Abigail Jackson, powiedziała, że ​​prezydent aktywował Gwardię Narodową, aby chronić personel i mienie federalne przed – jak to ujęła -brutalnymi zamieszkami. Administracja prezydenta początkowo zabiegała o wydanie nakazu zezwalającego na rozmieszczenie żołnierzy Gwardii Narodowej z Illinois i Teksasu. Jednak około 200 żołnierzy Gwardii z Teksasu zostało już odesłanych z Chicago.

 

BK

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane