Od stycznia 2025 roku do 9 kwietnia b.r. ponad 205 tysięcy dzieci w całych Stanach Zjednoczonych „straciło” rodzica wskutek zatrzymań federalnej Służby Imigracyjnej (ICE) od początku objęcia władzy przez Donalda Trumpa w jego drugiej kadencji w fotelu prezydenta USA – wynika z raportu Brookings Institution. Około 22 tysiące dzieci zostało w tym czasie całkowicie pozbawionych opieki rodziców.
Według raportu także ponad 145 tysięcy dzieci zostało dotkniętych aresztowaniem i/lub zatrzymaniem co najmniej jednego rodzica. Większość tych przypadków dotyczy działań służb imigracyjnych i granicznych w amerykańskim interiorze, a nie bezpośrednio na granicy. Wiele ze spraw trwa miesiącami i kończy się deportacją opiekunów dzieci.
Autorzy raportu zastrzegają, że rzeczywista skala zjawiska może być większa – dane są prawdopodobnie zaniżone, gdyż wielu imigrantów nie jest pytanych o dzieci lub obawia się o nich mówić. Raport wskazuje też na brak dokładnych informacji o dalszych losach dzieci po zatrzymaniu lub deportacji rodziców.
Badacze z Brookings Institution podkreślają, że skutki dla dzieci mogą być trwałe i powodować poważne traumy emocjonalne.
„Wiele dzieci odczuwa [negatywne] skutki rozłąki z rodzicami. Brakuje jednak wiarygodnych danych na temat liczby osób zatrzymanych lub deportowanych, które mają dzieci w Stanach Zjednoczonych, ani na temat tego, co się z nimi dzieje po aresztowaniu rodzica” – zastrzegają autorzy raportu.
Red. JŁ