MSWiA nie otworzy granicy polsko-białoruskiej po zakończeniu manewrów „Zapad”? Przedsiębiorcy alarmują: „Kto za to zapłaci?!”
Zakończenie manewrów „Zapad 2025” nie oznacza otwarcia granicy polsko-białoruskiej; granica pozostaje zamknięta do odwołania – przypomniało we wtorek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ruch zostanie przywrócony, gdy granica będzie w pełni bezpieczna – oświadczył resort.
„Podkreślamy, że decyzja, która zapadła, jest związana z manewrami rosyjsko-białoruskimi Zapad 2025, co nie oznacza zamknięcia granicy wyłącznie na czas tych ćwiczeń. Przywrócimy ruch wtedy, kiedy granica będzie w pełni bezpieczna, gdy potwierdzą to informacje przekazane przez służby” – podkreśliła w komunikacie rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.
Przyznała, że wstrzymanie ruchu granicznego jest „wyzwaniem dla przewoźników”, którzy muszą korzystać z np. przejść granicznych na Litwie, by realizować przewozy.
To paranoja, przecież nam popadają firmy – alarmują przedsiębiorcy z Terespola, prosząc o pomoc.
Gałecka zapowiedziała, że straty zostaną ocenione, kiedy wiadomo będzie, jak długo granica będzie zamknięta.
„Wówczas ministerstwa będą mogły przygotować takie zestawienie. Na tej podstawie rząd będzie podejmował decyzje o ewentualnym wsparciu państwa dla poszczególnych branż przemysłu” – zapowiedziała.
– Ja mam w tej chwili trzydzieści ciężarówek, które czekają z towarem na przejazd przez granicę. Trzydzieści! Z Białorusią odbywa się normalna wymiana handlowa. I kto zapłaci za opóźnienie? – pyta retorycznie pan Krzysztof, prowadzący firmę transportową.
Granica polsko-białoruska została zamknięta o północy z czwartku na piątek (11/12 września br.) na mocy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z uwagi na organizowane w dniach 12-16 września rosyjsko-białoruskie manewry wojskowe „Zapad 2025
”. Według treści rozporządzenia zamknięcie obowiązuje do odwołania.
Zawieszenie ruchu granicznego z Republiką Białorusi obowiązuje w obu kierunkach – wyjazdu z Polski na Białoruś i wjazdu do naszego kraju. Dotyczy zarówno transportu samochodowego, jak i pociągów towarowych.
W ciągu dróg krajowych istnieje łącznie sześć przejść granicznych z Białorusią. Cztery z nich (na DK63 w Sławatyczach, DK66 w Połowcach, DK65 w Bobrownikach i DK19 w Kuźnicy) pozostają zamknięte. W nocy z 11 na 12 września zamknięto dwa dotychczas otwarte przejścia graniczne: na DK2 w Terespolu (ruch osobowy) oraz na DK68 w Kukurykach (ruch towarowy). Oba znajdują się w woj. lubelskim.
Zamknięte zostały również trzy kolejowe przejścia graniczne dla ruchu towarowego: Kuźnica Białostocka-Grodno, Siemianówka-Swisłocz, Terespol-Brześć. (PAP)
- Śródtytuły pochodzą od redakcji