North Lawndale i Little Village, dwie sąsiadujące ze sobą dzielnice zachodniego Chicago, przechodzą wyraźne zmiany demograficzne. Podczas gdy North Lawndale od dekad traci mieszkańców i mierzy się z brakiem inwestycji, Little Village przyciąga nowych mieszkańców, w tym coraz więcej osób pochodzenia afroamerykańskiego.
North Lawndale traci mieszkańców, Little Village zyskuje nowych
Dane Great Cities Institute pokazują skalę zmian. W latach 80. North Lawndale zamieszkiwało ponad 61,5 tys. Afroamerykanów. W 2017 roku ich liczba spadła do niespełna 36 tys.
W tym samym czasie Little Village, oficjalnie South Lawndale, pozostaje jedną z największych społeczności latynoskich w Chicago. Dzielnicę zamieszkuje około 75 tys. osób, z czego większość stanowią Latynosi, a około 13 proc. mieszkańców to Afroamerykanie.
Część czarnoskórych mieszkańców przenosi się do Little Village ze względu na dużą liczbę sklepów, restauracji, usług medycznych i innych punktów dostępnych w bezpośrednim sąsiedztwie. Mieszkańcy wskazują również na możliwość poruszania się pieszo i silne poczucie lokalnej wspólnoty.
Coraz więcej czarnoskórych mieszkańców Little Village
Jedną z osób, które przeprowadziły się do Little Village z South Side, jest Britteny Cobbins. Jak mówi, w nowej dzielnicy większość potrzebnych jej usług znajduje się w niewielkiej odległości od domu. Docenia także liczne sklepy i restauracje oraz aktywność lokalnej społeczności.
Podobną drogę przebył Lamont Norwood, który wcześniej mieszkał w North Lawndale. Zwraca uwagę na większą liczbę firm i udogodnień w Little Village, choć jego doświadczenia jako czarnoskórego mieszkańca są bardziej złożone. Jak podkreśla, nie czuje się ani szczególnie mile widziany, ani otwarcie odrzucany.
Lokalni mieszkańcy zauważają, że Little Village staje się bardziej zróżnicowane. Jednocześnie właściciele firm twierdzą, że wzrost liczby czarnoskórych klientów przynosi korzyści lokalnej gospodarce.
Jesus Davila, który od ponad 40 lat prowadzi firmę przy 26. ulicy, mówi o wyraźnym wzroście liczby afroamerykańskich klientów. Jego zdaniem napływ nowych mieszkańców może być szansą dla przedsiębiorców, zwłaszcza po okresach spadku obrotów.
Zmiany demograficzne i obawy o gentryfikację
Przemiany w Little Village wpisują się w szersze zmiany zachodzące w zachodniej części Chicago. Ważnym elementem pozostaje 26. ulica, jeden z najważniejszych korytarzy handlowych dzielnicy. W 2024 roku 16 latynoskich korytarzy handlowych w Chicago wygenerowało łącznie około 1,76 miliarda dolarów sprzedaży podlegającej opodatkowaniu.
Jednocześnie mieszkańcy obawiają się, że rozwój dzielnicy może prowadzić do wzrostu czynszów i kosztów mieszkań, a w konsekwencji do wypierania rodzin mieszkających tam od pokoleń.
Kolejnym sygnałem zmian jest sytuacja demograficzna Belmont Cragin. Według nowego raportu UIC liczba Latynosów w tej dzielnicy sięga niemal 58 tys., podczas gdy w Little Village jest ich około 56 tys. Belmont Cragin stał się tym samym największą społecznością latynoską w Chicago pod względem liczby mieszkańców tej grupy.
Lokalni działacze podkreślają, że przyszłość Little Village powinna opierać się na współistnieniu różnych grup mieszkańców, rozwoju gospodarczym oraz zachowaniu charakteru dzielnicy. Jednocześnie wskazują na konieczność utrzymania mieszkań i usług w cenach dostępnych dla obecnych mieszkańców.