W centrum Madrytu, niedaleko stacji metra Opera, we wtorek zawaliła się część remontowanego budynku – poinformowały stołeczne służby i władze stolicy. Co najmniej 10 osób zostało rannych, a cztery wciąż są poszukiwane.
Jak pierwotnie podał „El Pais”, powołując się na swoje źródła, zawaliło się kilka pięter remontowanego budynku przy ulicy Hileras, między Puerta del Sol i Plaza de Opera, głównymi placami stolicy.
Cytowany przez portal radia Cadena SER delegat rządu centralnego w Madrycie Francisco Martin poinformował o 10 rannych. Prasa podawała wcześniej liczbę trzech rannych, w tym jednego ciężkiego przypadku.
Cztery osoby wciąż są poszukiwane – trzech mężczyzn i kobieta.
– Górne piętra zawaliły się i runęły w dół, mamy do czynienia z bardzo dużą ilością gruzu, którego usunięcie zajmie prawdopodobnie kilka dni – powiedziała zastępczyni burmistrza Madrytu Inma Sanz, cytowana przez agencję Cadena SER.
Na miejscu pojawili się policjanci i ratownicy, a także m.in. szefowa Wspólnoty Madrytu Isabel Diaz Ayuso. W nagraniu opublikowanym na platformie X przez madryckie służby ratownicze widać strażaków i karetki pogotowia. Ulica, na której doszło do zdarzenia, została zablokowana. (https://x.com/EmergenciasMad/status/1975527089005584735)
Budynek był przebudowywany na hotel – wynika z informacji zamieszczonej na stronie dewelopera Rehbilita, cytowanej przez agencję Reutera.
Portal publicznego nadawcy radiowo-telewizyjnego podał z kolei, że budynek, który się zawalił, otrzymał dwie negatywne oceny techniczne podczas przeglądów w 2012 i 2022 r.
Poszukiwania osób, które mogły zostać uwięzione w budynku, odbywają się z pomocą dronów i psów tropiących. Jak podał „El Pais”, powołując się na robotnika pracującego na miejscu, w budynku mogło znajdować się nawet 40 osób.
„Strażacy nadal pracują nad stabilizacją konstrukcji budynku, aby zabezpieczyć obszar poszukiwań zaginionych osób” – poinformowały madryckie służby ratunkowe na portalu X.
Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)
mrf/ mal/ mhr/