Republikanin Byron Donalds pokonał demokratę Davida Jolly'ego w wyborach na gubernatora Florydy. Zostanie pierwszym czarnoskórym gubernatorem w historii stanu. Będzie też pierwszym czarnoskórym republikaninem wybranym na gubernatora w USA.
Po przeliczeniu około 99 proc. głosów Donalds miał 50 proc. (ok. 4,13 mln głosów), a Jolly 48,7 proc. (ok. 4,02 mln). Donalds poinformował, że Jolly zadzwonił do niego z gratulacjami. Donalds nazwał wybory „ciężko wywalczonymi”. Wynik nie jest jeszcze oficjalny.
Wyścig okazał się niespodziewanie wyrównany w końcówce kampanii. Republikanie mają na Florydzie przewagę około 1,5 mln zarejestrowanych wyborców, a Donalds znacznie przewyższał rywala pod względem zebranych funduszy. Według danych finansowych do 29 października Donalds wydał 165,9 mln dolarów, a Jolly 24,7 mln dolarów.
W kampanii Donalds, mieszkaniec Naples, obiecywał poprawę przystępności życia na Florydzie. Chciał obniżyć podatki od nieruchomości, uprościć procedury pozwoleń budowlanych i zlikwidować niektóre dopłaty w składkach ubezpieczeniowych. Był wcześnie poparty przez prezydenta Donalda Trumpa.
Wicegubernatorem zostanie Bryan Avila, były senator stanowy z Miami. Donalds obejmie urząd 5 stycznia. Zastąpi Rona DeSantisa, który nie mógł ubiegać się o trzecią kadencję.
Zwycięstwo Donaldsa przedłuża o kolejną kadencję 28-letnie rządy republikanów w gubernatorskim urzędzie na Florydzie. Jolly był kiedyś republikańskim kongresmenem, później przez siedem lat był niezależny, a w 2025 roku wstąpił do Partii Demokratycznej.
Źródło: Tampa Bay Times, Orlando Sentinel, Florida Phoenix
KN
Źródło: Słoneczne Radio




