Z nowego sondażu AP-NORC wynika, że większość Amerykanów uważa, iż prezydent Donald Trump czerpie z pełnienia urzędu korzyści w sposób nieetyczny lub niezgodny z prawem. Ankietowani stwierdzili także, że bardziej skupia się na własnym majątku niż na pomaganiu zwykłym ludziom.
Podczas gdy rodzinna firma Trumpa osiąga rekordowe zyski z nowych przedsięwzięć wspieranych przez jego politykę, badanie przeprowadzone przez AP-NORC Center for Public Affairs Research wskazuje, że w kwestii zarzutów o czerpanie korzyści z prezydentury około 6 na 10 dorosłych Amerykanów uważa, iż Donald Trump albo wzbogaca się nielegalnie, albo postępuje nieetycznie (choć niekoniecznie niezgodnie z prawem).
Zaledwie około 2 na 10 ankietowanych było zdania, że republikański prezydent nie robi niczego złego, a podobny odsetek twierdzi, że nie posiada wystarczającej wiedzy, by się w tej sprawie wypowiedzieć. Jednocześnie nieco ponad połowa Amerykanów uważa, że od czasu powrotu do Białego Domu Trump w znacznym stopniu przedkłada własne interesy finansowe nad inne sprawy, podczas gdy tylko około jedna czwarta twierdzi, że w równym stopniu dba on o dobro całego kraju.
Niewielu dorosłych Amerykanów – około 1 na 10 – uważa, że prezydent w znacznym stopniu koncentruje się na sprawach dotyczących ludzi takich jak oni. Z podanych wcześniej informacji wynika, że spółka powiernicza powiązana z World Liberty Financial – przedsięwzięciem rodziny Trumpów z branży kryptowalut – otrzymała w sierpniu wstępną zgodę na utworzenie banku. Zdaniem Demokratów krok ten rodzi konflikt interesów, jednak ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Wyniki sondażu wskazują, że większość dorosłych Amerykanów uważa, iż w trakcie swojej drugiej kadencji Donald Trump koncentruje się na pomnażaniu osobistego majątku.
Zaledwie około jedna czwarta dorosłych mieszkańców USA twierdzi, że traktuje on swoje prywatne interesy biznesowe jako priorytet „tylko w niewielkim stopniu” lub „wcale” – pogląd ten podziela mniej niż połowa Republikanów. Biały Dom wielokrotnie odrzucał jako sztucznie wykreowany problem zarzuty, jakoby Donald Trump i jego rodzinna firma czerpali korzyści finansowe z pełnionego przez niego urzędu. Administracja stanowczo twierdzi, że nie zachodzi tu żaden konflikt interesów, a prezydent działa wyłącznie dla dobra kraju. W lipcu sekretarz skarbu Scott Bessent, zapytany przez CBS News o dochody prezydenta z rynku kryptowalut, stwierdził: „Nie sądzę, by istniał tu problem związany z wizerunkiem czy pozorami konfliktu interesów”.
W złożonym w czerwcu obowiązkowym federalnym oświadczeniu majątkowym Trump wykazał ponad miliard dolarów przychodu z nowych przedsięwzięć w branży kryptowalut, uruchomionych po tym, jak złagodził przepisy regulujące ten sektor. Jedno z jego największych przedsięwzięć kryptowalutowych pozyskało – już po wyborze Trumpa na urząd – inwestycję o wartości pół miliarda dolarów od firmy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich powiązanej z tamtejszą rodziną królewską. Projekt otrzymał również wsparcie od firmy kryptowalutowej założonej przez chińskiego miliardera, który miał w USA problemy z prawem.
W sektorze nieruchomości Trump Organization zawarła osiem zagranicznych kontraktów w ciągu pierwszego roku prezydentury Donalda Trumpa – w tym wiele z państwami autorytarnymi lub rządzonymi przez jedną partię, które wywierają wpływ na prywatny biznes i którym zależy na zadowoleniu Trumpa, utrzymaniu niskich amerykańskich ceł lub zapewnieniu sobie ochrony ze strony armii USA (bądź na wszystkich tych kwestiach jednocześnie).
Ogólnie rzecz biorąc, około 4 na 10 dorosłych Amerykanów uważa, że Donald Trump dopuszcza się działań niezgodnych z prawem, podczas gdy około 2 na 10 sądzi, że jego postępowanie jest nieetyczne, lecz nie łamie prawa. Przekonanie o złamaniu przez niego prawa jest szczególnie powszechne wśród Demokratów – podziela je około 8 na 10 przedstawicieli tej grupy. Nieco ponad połowa (56%) dorosłych Amerykanów uważa, że od czasu ponownego objęcia urzędu Donald Trump kładzie duży nacisk na własne interesy biznesowe, podczas gdy podobny odsetek (54%) wyraża taką samą opinię na temat interesów jego przyjaciół i rodziny.
BK





