Demokraci z Izby Reprezentantów Teksasu, którzy w ubiegłym roku opuścili sesję legislacyjną, umyślnie łamiąc przy tym kworum, zostali ukarani grzywnami. Każdy z ukaranych posłów będzie musiał zapłacić blisko 10 tys. dolarów.
Kary nałożył przewodniczący Komisji Administracji Izby, republikanin Charlie Geren, na podstawie regulaminu Izby, który został wcześniej zaakceptowany przez Demokratów. Obciążenia wyliczono na podstawie długości nieobecności posłów. Każdy z nieobecnych deputowanych został ukarany grzywną 500 dolarów za każdy dzień absencji oraz proporcjonalną częścią kosztów operacji przeciwdziałania wymuszaniu złamania kworum.
Koszty poniesione przez stan w związku ze złamaniem kworum – m.in. działania policji, której polecono doprowadzenie posłów do Kapitolu w Austin – wyniosły łącznie 124 940 dolarów.
Dla przykładu Gene Wu, lider Demokratów w Izbie Teksasu, który był nieobecny w Austin przez 14 dni, otrzymał karę 7 000 dolarów oraz będzie partycypował w kosztach stanowych w wysokości 2 354 dolarów.
Demokraci wyjechali z Teksasu podczas specjalnej sesji zwołanej przez gubernatora Grega Abbotta w ubiegłym roku, w celu uchwalenia nowych granic okręgów wyborczych do Izby Reprezentantów USA. Część z posłów udała się do Illinois i Kalifornii, gdzie aktywnie uczestniczyli w konferencjach prasowych z udziałem lokalnych sojuszników, krytykując redystrybucję okręgów. Abbott nakazał ich powrót, polecając stanowym służbom nawet siłowe doprowadzenie ich do stanowego Kapitolu.
Red. JŁ