Bogucki: Prezydent nie ma pretensji do SOP, to była jego decyzja, by iść w siedzibie Trybunału pierwszy

Popularne

Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki przekazał, że Karol Nawrocki podejmował rozmowy z rządem nt. tego, by każdy prezydent RP miał oddzielną gwardię jemu podlegającą. Dodał, że prezydent nie ma pretensji do SOP ws. wydarzeń w TK i to była jego decyzja, by iść w siedzibie Trybunału pierwszy.

Bogucki powrócił w rozmowie z Telewizją Republiką do piątkowych wydarzeń, kiedy prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu w związku z konfliktem wokół Trybunału Konstytucyjnego i udał się do siedziby TK.

Szef kancelarii prezydenta potwierdził doniesienia „Rzeczpospolitej”, że prezydent wchodząc na teren Trybunału miał powiedzieć do oficerów Służby Ochrony Państwa: „Ja wchodzę pierwszy, wy idziecie za mną”.

– Tak, prezydent chciał iść pierwszy, uznając, że wejdzie do Trybunału, bo nie ma tam gospodarza, bo gospodarzem był prezes, wiceprezes, legalni sędziowie – powiedział Bogucki. Pytany, czy prezydent nie ma pretensji do swojej ochrony, odparł, że nie ma takich pretensji, bo to była decyzja prezydenta.

Bogucki przekazał też, że kiedyś Karol Nawrocki podejmował rozmowy z rządem nt. tego, by każdy prezydent RP, niezależnie od tego, kto nim jest, miał swoją gwardię prezydencką, która by podlegała wyłącznie jemu.

Na pytanie o możliwy termin rozmowy premiera Donalda Tuska z prezydentem, Bogucki odparł, że nie ma jeszcze terminu, ale że jest to kwestia najbliższych dni.

Konflikt wokół TK nasilił się w piątek po tym, gdy przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Prezydent przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy; spotkał się m.in. z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK.

W sobotę nad ranem prezydent wydał oświadczenie mówiące, że „doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”.

W sobotę wieczorem premier Tusk wygłosił orędzie, w którym powiedział m.in. że „atak na Trybunał Konstytucyjny i jego sędziów to kolejna odsłona procesu niszczenia rządów prawa w Polsce przez PiS i prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego”, a „państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości”.

Kwestia sytuacji w TK została poruszona podczas wtorkowej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która początkowo miała być poświęcona tematowi bazy amerykańskiej w Polsce. Prezydent Karol Nawrocki ocenił podczas części jawnej RBN, że w związku z sytuacją w Trybunale Konstytucyjnym doszło do poważnego kryzysu konstytucyjnego. Premier Donald Tusk poinformował po RBN, że zaproponował prezydentowi spotkanie w cztery oczy, w tym tygodniu, nt. obniżenia napięcia.(PAP)

kmz/ mro/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane