35-letni Polak został oskarżony o morderstwo po tym, jak – według ustaleń – śmiertelnie pobił 51-letniego, bezdomnego mężczyznę w chicagowskiej dzielnicy Belmont Cragin. Druga osoba biorąca udział w ataku nie usłyszała zarzutów.
Departament policji Chicago (CPD) poinformował w tym tygodniu o postawieniu Mateuszowi Myśliwcowi zarzutu morderstwa pierwszego stopnia. Do zdarzenia doszło późnym wieczorem 2 października w rejonie 5500 West Wellington Avenue w dzielnicy Belmont Cragin. Tuż po godzinie 10:30 wieczorem ofiara – bezdomny mężczyzna – leżała na ziemi, gdy Myśliwiec miał się nad nim pochylić i go dotknąć. Mężczyzna wstał, odszedł, a następnie wrócił na miejsce.
Według prokuratorów, około 40 minut później Myśliwiec znowu podszedł do mężczyzny i zaczął deptać po jego głowie. Śledczy podejrzewają, że Polak użył także chodzika należącego do bezdomnego, by go nim bić. Mniej więcej pół godziny później Myśliwiec udał się do pobliskiego domu, w którym odbywało się spotkanie rodzinne i nawiązał kontakt z osobami, które były świadkami domniemanego ataku. Świadek zeznał policji, że widział, jak Myśliwiec ciągnął mężczyznę i wielokrotnie go kopał. Według prokuratury stanowej powiatu Cook, kilka minut później do ataku dołączyła inna osoba – podejrzany, któremu na razie nie postawiono zarzutów.
Z dokumentów sądowych wynika, że nagranie z monitoringu zarejestrowało, jak sprawcy oddają mocz na mężczyznę. Jeden ze świadków wezwał służby ratunkowe. Policjanci znaleźli pobitego mężczyznę na chodniku, był on nieprzytomny. Poszkodowanego przewieziono do szpitala Masonic, gdzie stwierdzono zgon.
Biuro koronera powiatu Cook stwierdziło u mężczyzny krwotoki w obrębie głowy oraz po prawej stronie szyi, złamania żeber, pęknięcie śledziony oraz uszkodzenie wątroby. Mateusz Myśliwiec powiedział śledczym, że mężczyzna upadł, jednak biegły sądowy stwierdził, że obrażenia nie odpowiadały skutkom upadku.
Prokuratura podała, że Myśliwiec ma bogatą kartotekę kryminalną. W lipcu został aresztowany pod zarzutem napaści z użyciem siły oraz posiadania repliki broni palnej. W kwietniu skazano go za dwie kradzieże sklepowe w Mount Prospect. W kartotece kryminalnej są też inne przypadki kradzieży sklepowych, naruszenia nietykalności cielesnej oraz kradzieży.
BK





