HomePOLSKA

Zmiana przepisów w kodeksie drogowym. Nawet 40 tys. Polaków może stracić prawo jazdy

Zmiana przepisów w kodeksie drogowym. Nawet 40 tys. Polaków może stracić prawo jazdy

Już niedługo kodeks drogowy się zmieni. Ministerstwo Infrastruktury chce, by nowe przepisy drogowe zaczęły obowiązywać jeszcze w wakacje, choć wielu Polaków nawet nie wie o tym, że szykują się jakieś zmiany. Tymczasem według rządowych szacunków, po zmianie prawa rocznie prawo jazdy może tracić nawet 40 tys. kierowców. Jakie mają być nowe przepisy, kiedy wejdą w życie i co się zmieni? 

 

Nowe przepisy, które znajdą się w kodeksie drogowym to temat, który istnieje od dawna, ale o którym wciąż wie niewielu Polaków. W drugiej połowie maja aż 71 proc. Polaków nie wiedziało, że jeszcze w wakacje mają wejść w życie nowe przepisy dotyczące kierowców.

Zmiana przepisów kodeksu drogowego, która za kilka tygodni ma wejść w życie to element walki z piratami drogowymi. Już kilka miesięcy temu zaostrzanie przepisów w tym celu zapowiadał rząd, a teraz zbliża się czas początku realizacji tych obietnic. Ministerstwo Infrastruktury szacuje, że tylko jeden z nowych przepisów doprowadzi do:

    • zatrzymania w tym roku 20 tys. praw jazdy,
    • zatrzymania 40 tys. praw jazdy w przyszłym roku.

Wprowadzenie w życie nowych przepisów planowano na lipiec 2020 r. – jak podaje Dziennik.pl, mogą wejść w życie już od 1 lipca 2020 r.. Nowe przepisy będą dotyczyć kierowców, ale także pieszych. Planowane są trzy ważne zmiany, z którymi warto zapoznać się zawczasu.

 

 

Przekroczysz prędkość o ponad 50 km/h? Stracisz prawo jazdy. Obecnie utrata prawa jazdy (na trzy miesiące) za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h grozi kierowcom, którzy dopuszczą się zbyt szybkiej jazdy w terenie zabudowanym. Tak czy siak, za to wykroczenie przysługuje najwyższa z możliwych kara: 500 zł mandatu oraz 10 punktów karnych. Teraz ten przepis zostanie zaostrzony.

Nowe przepisy sprawią, że taka sama kara będzie obowiązywała za nadmierne przekraczanie prędkości również poza obszarem zabudowanym. Rząd liczy, że groźba utraty prawa jazdy na trzy miesiące sprawi, że Polacy zdejmą nogę z gazu.

Druga zmiana w przepisach jest pozornie kosmetyczna, ale nie znając jej, można narazić się na mandat, gdy często jeździ się w godzinach nocnych. Chodzi bowiem o maksymalną prędkość, z którą można poruszać się w terenie zabudowanym. Obecnie jest to 50 km/h, zaś w godz. 23-5 – 60 km/h/.

Pieszy będzie miał pierwszeństwo także przed przejściem. Kolejna planowana zmiana w kodeksie drogowym dotyczy pierwszeństwa pieszych. Większą ochronę pieszych w ruchu drogowym rząd zapowiadał już kilka miesięcy wcześniej.

Teraz piesi mają zyskać pierwszeństwo nie tylko na przejściu, ale też przed wejściem na pasy. Pieszy będzie miał jednak obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przed wejściem na jezdnię i w trakcie przechodzenia przez nią.

Z kolei kierowców nowe przepisy zobowiązują do zmniejszenia prędkości i zachowania szczególnej ostrożności przy zbliżaniu się do przejścia dla pieszych oraz do ustąpienia pierwszeństwa tym, którzy wchodzą na przejście lub się na nim znajdują.

Red. ASZ AIP

COMMENTS