Zamach w Nicei: Świat składa kondolencje Francji

Zamach w Nicei: Świat składa kondolencje Francji

Francja opłakuje ofiary ataku w Nicei. Prezydent kraju Francois Hollande podjął decyzję o przedłużeniu na trzy miesiące stanu wyjątkowego, ogłosił też trzydniową żałobę narodową. Świat łączy się w bólu z Francuzami.

 

– Atak ten miał charakter terrorystyczny – podkreślał prezydent Francji na konferencji prasowej. Głowa państwa już zapowiedziała, że przedłuży na kolejne trzy miesiące stan wyjątkowy wprowadzony po zamachach terrorystycznych w Paryżu w listopadzie ubiegłego roku. Jednocześnie ogłosił trzydniową żałobę narodową. Polityk podkreślał też, że nie ma możliwości, iż Francja przestanie walczyć z terroryzmem.

 

– Wzmocnimy nasze działania na terytoriach Syrii oraz Iraku – mówił i dodał: – Cały kraj jest zagrożony atakiem ze strony islamistów, musimy więc wykazać się wyjątkową czujnością i determinacją (…) Zmobilizowanych zostanie 10 tys. żołnierzy, podjąłem również decyzję o skorzystaniu z rezerwy operacyjnej – mówił.

 

Premier Francji Manuel Valls dodał, że wszystkie służby postawione są w stan najwyższej gotowości. – Musimy zdawać sobie sprawę, że takie ataki mogą się zdarzać. Terroryści próbują nas zastraszyć, ale my na to nie pozwolimy – oświadczył polityk.

 

Kondolencje w stronę Francji płyną z całego świata: – Wygramy tę walkę z terroryzmem pomimo trudności – mówiła kanclerz Niemiec Angela Merkel na szczycie Azji i Europy ASEM w Mongolii. Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker podkreślał, że jest niezwykle poruszony informacjami, które napływają z Nicei. Głos zabrał również szef Rady Europejskiej Donald Tusk: – Jednoczymy się z rodzinami ofiar, narodem Francuzów i ich rządem w walce przeciwko agresji i nienawiści. To tragiczny paradoks – obiektem ataku w Nicei byli ludzie świętujący wolność, równość i braterstwo – podkreślał polityk. Nowy brytyjski minister spraw zagranicznych Boris Johnson przekazał zaś, że wciąż nie może uwierzyć w te tragicznie wydarzenia.

 

Dziś nie ma podziałów. Jednym głosem przemawiają polityczni oponenci. – Swoje modlitwy i kondolencje kieruję do ofiar tej straszliwej tragedii we Francji i ich ofiar. Jesteśmy z wami – napisał na Twitterze Republikański kandydat na prezydenta USA Donald Trump. Jego rywalka w wyścigu o najważniejszy urząd w państwie, Hillary Clinton podkreślała, że jej myśli i modlitwy są z ofiarami zamachu i ich rodzinami. –  Ten tchórzliwy atak tylko wzmocni naszą determinację w pokonanie terroryzmu – dodała Clinton. Ubolewa prezydent Barack Obama. – Potępiam z całą mocą ten okrutny atak, który zdaje się mieć podłoże terrorystyczne – mówił.

 

Sekretarz stanu USA John Kerry, który przebywał w piątek w Moskwie podkreślał podczas konferencji prasowej, że należy zintensyfikować walkę z terroryzmem. Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow poparł amerykańskiego polityka dodając, że nadszedł czas, by Moskwa i Waszyngton połączyły siły.

 

W szoku jest Ukraina. Kondolencje rodzinom ofiar złożył były premier tego kraju, Arsenij Jaceniuk. Na tragedię Francuzów odpowiedział również papież Franciszek.

 

– Panie ambasadorze, Pierre Buhler, proszę przyjąć wyrazy szczerego współczucia dla rodzin ofiar zamachu w Nicei oraz wszystkich Francuzów – napisała Kancelaria Prezydenta. Oświadczenie złożyła także Beata Szydło, która podobnie jak niemiecka kanclerz przebywa obecnie na szczycie w Mongolii – Chcę złożyć kondolencje w imieniu narodu polskiego dla narodu francuskiego. Wszyscy wyrażają ogromny żal i ból, ale też wielki gniew – mówiła polska premier.  Polityk podkreślała też, że przywódcy państw zrobią wszystko, żeby „powstrzymać to szaleństwo terroryzmu, które przetacza się w tej chwili przez Europę”.

 

Przypomnijmy, że terrorysta -31 letni mężczyzna o podwójnym obywatelstwie francusko-tunezyjskim wjechał pojazdem na nadmorski bulwar w Nicei około godziny 22.30 w czwartek. Do ataku doszło w czasie, gdy mieszkańcy i turyści bawili się z okazji Święta Narodowego Francji, tuż po pokazie fajerwerków na bulwarze nadmorskim. Nie żyją co najmniej 84 osoby. Ponad sto jest rannych, a kilkanaście znajduje się w stanie krytycznym.

 

Wciąż trwa identyfikacja ofiar. Póki co, żadna organizacja terrorystyczna nie przyznała się do przeprowadzenia ataku. Na kanale Państwa Islamskiego pojawiła się jednak wiadomość zawierająca jedno słowo – Francja, a także symbol uśmiechniętej twarzy. Podobnie było po atakach w Brukseli, Paryżu i Orlando.

 

Sylwia Arlak AIP



COMMENTS

WORDPRESS: 0