"> Wypadek na Tour de Pologne: Bjorg Lambrecht nie żyje. Wyniki sekcji zwłok ujawniła prokuratura. Przyczyna śmierci kolarza to krwotok - wiadomosci.com

Wypadek na Tour de Pologne: Bjorg Lambrecht nie żyje. Wyniki sekcji zwłok ujawniła prokuratura. Przyczyna śmierci kolarza to krwotok

Wypadek na Tour de Pologne: Bjorg Lambrecht nie żyje. Wyniki sekcji zwłok ujawniła prokuratura. Przyczyna śmierci kolarza to krwotok

Tour de Pologne 2019: Wypadek kolarza Bjorga Lambrechta wstrząsnął całym sportowym światem. Znana jest już bezpośrednia przyczyna śmierci 22-letniego Bjorga Lambrechta. Wyniki sekcji zwłok ujawniła prokuratura. Kolarz zginął w Bełku podczas poniedziałkowego 3. etapu Tour de Pologne po uderzeniu w betonowy przepust przy drodze.

Wielonarządowy uraz jamy brzusznej, a dodatkowo masywny krwotok wewnętrzny okazał się przyczyną śmierci Bjorga Lambrechta – poinformowała Prokuratura Rejonowa w Rybniku, która od prowadzi dochodzenie w sprawie tragicznego wypadku 22-letniego Belga. Kolarz Bjorg Lambrecht na 3. etapie Tour de Pologne w peletonie jechał przez Bełk. Prędkość nie była wysoka. Nie przekraczała 45 km/h. W pewnym momencie Lambrech zjechał z drogi w lewo i wpadł do rowu wprost na betonowy przepust. Wyglądało to tak, jakby przeciął peleton niemal podkątem prostym i z impetem runął w dół. Na miejscu jako pierwsi pojawili się kibice, którzy dopingowali kolarzy. Zgodnie twierdzą, że Bjorg bardzo cierpiał. Krzyczał, co chwila tracił przyto,mność i ją odzyskiwał. Wstrząsające pełne są grozy sytuacji.

Wczoraj (6.08) w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Z badania sekcyjnego wynika, że przyczyną zgonu był uraz wielonarządowy, w szczególności uraz jamy brzusznej z masywnym krwotokiem wewnętrznym – mówi Barbara Drewniok z rybnickiej prokuratury rejonowej. Obecnie śledztwo toczy się w kierunku wyjaśnienia okoliczności tragicznego wypadku. W szczególności prokuratura będzie wyjaśniała, dlaczego Belg zjechał z trasy. Trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności i przebiegu zdarzenia. Sprawdzamy, czy zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery telewizyjne, być może elementem śledztwa będą także nagrania prywatne – dodaje prokurator. Jak mówi Barbara Drewniok, na teraz nie można zupełnie wykluczyć udziału osób trzecich w wypadku, ten scenariusz wydaje się jednak wielce nieprawdopodobny. W prokuraturze dodają, że będą czynić starania mające na celu jak najszybsze przesłuchanie uczestników, zanim są jeszcze w Polsce, tak, aby nie było konieczności korzystania z międzynarodowej pomocy prawnej, co z pewnością utrudniłoby śledztwo. Prokurator nadzorujący postępowanie zlecił policji ustalenie listy i przesłuchanie w charakterze świadków, zawodników biorących udział w tym etapie – wyjaśnia Barbara Drewniok. Przypomnijmy, że do wypadku doszło na trasie 3. etapu tegorocznej edycji Tour de Pologne, na około 100 kilometrów przed metą, w Bełku.

Z niewyjaśnionych jak dotąd przyczyn, Lambrecht zjechał z drogi i uderzył w betonowy przepust. 22-letniego Belga udało się przetransportować karetką do rybnickiego szpitala, gdzie zmarł. Nieoficjalnie mówi się, że kolarz mógł najechać na odblaskowy element w jezdni, mógł też zderzyć się kierownicą z innym uczestnikiem wyścigu, a nawet zasłabnąć, prowadzone śledztwo powinno rozwiać wszelkie wątpliwości. Żeby wydać jednoznaczną ocenę, musimy mieć pełny materiał dowodowy, wszystko będziemy wyjaśniać – tłumaczą w prokuraturze. Liczymy na zdobycie nagrań z kamer, co nieco wnieść mogą także zeznania kolarzy – dodają.

 



COMMENTS

WORDPRESS: 0