Wybory parlamentarne. Konfederacja przedstawia swoje postulaty wyborcze: Nasz program jest z jednej strony wolnościowy, z drugiej zaś… konserwatywny

Wybory parlamentarne. Konfederacja przedstawia swoje postulaty wyborcze: Nasz program jest z jednej strony wolnościowy, z drugiej zaś… konserwatywny

– Konfederacja, jako jedyna ogólnopolska siła w tych wyborach nie tworzyła obecnego systemu przez ostatnie kilkadziesiąt lat, co więcej pragniemy go radykalnie zmienić – powiedział Konrad Berkowicz,lider krakowskiej listy Konfederacji Wolność i Niepodległość. Na krakowskim rynku lider krakowskiej listy Konfederacji Wolność i Niepodległość przedstawił swoje postulaty wyborcze.

– Nasz program jest z jednej strony wolnościowy, z drugiej zaś konserwatywny. – przekonywał Konrad Berkowicz. Domagamy się niskich podatków i mniejszej biurokracji, aby uwolnić przedsiębiorczość podatków. Z drugiej strony chcemy zabezpieczyć prawo rodziców do decydowania o tym czego uczy się ich dziecko w szkole i czy jest indoktrynowane np. ideologią LGBT – dodał kandydat Konfederacji do Sejmu. – Są to pierwsze wybory w historii startów naszego środowiska w których doszło do koalicji wolnościowców oraz narodowców i w których nie pojawił się żaden nowy twór polityczny będący konkurencją.

 

Startują cztery partie – PIS, PO, SLD i PSL, które widzimy od zawsze i brak jest żadnego ugrupowania, które swoimi postulatami mogłoby mamić wyborców, tak jak w poprzednich wyborach robiła to Nowoczesna, Kukiz czy komitet Roberta Gwiazdowskiego. – tłumaczył wiceprezes KORWiN – stwierdził Konrad Berkowicz. Według niego natychmiast należy zmniejszyć podatki, np. uwolnić emerytów od podatku dochodowego.

 

Konfederacja chce też znieść obowiązek płacenia składek do ZUS, ponieważ „absurdem jest wciąganie kolejnego pokolenia w tą piramidę finansową”. – Oczywiście osoby, które już swoje składki opłaciły muszą mieć wypłacone emerytury zgodnie z tym co zostało im obiecane, gdy zapłacili pierwszą składkę. Nie może być tak, że aby otrzymać przeciętne wynagrodzenie 2 800 na rękę, należy wypracować prawie 5 000 złotych, aby zatrudnienie takiego pracownika było opłacalne – stwierdził Berkowicz.

 

Ale zaznaczył, że jest przeciwny sztucznemu ustawianiu pensji minimalnej. – To spowoduje to, że niektóre przedsiębiorstwa nie będą miały pieniędzy na opłacanie pracowników co będzie skutkowało zwolnieniami lub bankructwami firm – podkreślił Konrad Berkowicz.

 

aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0