WSA uchylił decyzję komisji weryfikacyjnej w sprawie działek przy Szarej i Czerniakowskiej

WSA uchylił decyzję komisji weryfikacyjnej w sprawie działek przy Szarej i Czerniakowskiej

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Komisji Weryfikacyjnej w sprawie działek przy ulicy Szarej i Czerniakowskiej. Decyzje skarżył beneficjent Maciej M. i miasto stołeczne Warszawa.

Decyzję reprywatyzacyjną dotyczącą działek, na których znajdował się m.in. Ogród Jordanowski na Powiślu, miasto podjęło w 2010 roku. W tym miejscu Maciej M. miał postawić apartamentowce. Komisja Weryfikacyjna unieważniła decyzję miasta w czerwcu ubiegłego roku, stwierdzając, że została podjęta z rażącym naruszeniem prawa.

“Sąd się z tym nie zgodził”- mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Dariusz Chaciński. „Przy wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnej przez prezydenta miasta stołecznego Warszawy w 2010 roku z tych powodów o jakich tutaj wspominała Komisja Weryfikacyjna, czyli z powodu nie badania przesłanki posiadania i z powodu niewspółmierności świadczeń, nie możemy mówić o rażącym naruszeniu prawa’ – mówił sędzia Dariusz Chaciński.

Jednocześnie sąd nie wykluczył, że mogą być w tej sprawie podstawy do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej. Wskazał, że Komisja Weryfikacyjna na mocy ustawy o komisji ma znacznie szersze kompetencje niż z nich korzysta. “I tak w przypadku zarzutu wobec miasta, że decyzja reprywatyzacyjna została podjęta bez badania przesłanki własności, powinna tę przesłankę sama zbadać, a nie cofać decyzję do rozpoznania przez miasto”- mówił sędzia Dariusz Chaciński. „Zadaniem komisji, jednym z jej celów, jest naprawianie zasady sprawiedliwości społecznej, która została naruszona przy postępowaniu reprywatyzacyjnym. To jest szczególna sytuacja, kiedy norma pozwala w celu naprawienia interesu społecznego w ten sposób komisji postąpić” – mówił sędzia Chaciński.

Komisja zarzucała, że beneficjent, Maciej M. kupił roszczenia do nieruchomości za jeden procent jej wartości. W tym przypadku też sąd stwierdził, że komisja sama powinna to zbadać.

Sąd uchylił decyzje Komisji Weryfikacyjnej, ale w uzasadnieniu wyroku odniósł się do jej kompetencji. “Sąd dał zielone światło do działania komisji na podstawie ustawy” – mówił po ogłoszeniu wyroku adwokat Michał Mosakowski, pełnomocnik Komisji Weryfikacyjnej. „Jest to orzeczenie precedensowe, biorąc pod uwagę poprzednie orzeczenia w sprawie, w których przejawiały się poglądy, że komisja nie jest umocowana do uchylania decyzji. W przypadku tego uzasadnienia istotne jest to, że sąd uznał, iż komisja ma kompetencje do uchylania nieprawidłowych decyzji prezydenta miasta stołecznego Warszawy na podstawie przesłanek wprowadzonych dopiero na mocy ustawy o komisji” – mówił Michał Mosakowski.

Pełnomocnik miasta także uznaje ten wyrok wraz z uzasadnieniem za przełomowy. “Sąd powiedział, że komisja sama powinna sprawdzać, czy roszczenia zostały kupione za zbyt niską cenę i czy jest przesłanka posiadania a nie odsyłać sprawy do ponownego rozpatrzenia przez miasto” – mówiła adwokat Zofia Gajewska, pełnomocnik miasta. „Przepisy są skonstruowane w ten sposób, że jeśli chodzi o badanie tych przesłanek przy wydawaniu decyzji zwrotowych dotyczących nieruchomości, z nich może korzystać jedynie Komisja Weryfikacyjna. Miasto stołeczne może korzystać z dekretu Bieruta. W dekrecie takich przesłanek nie ma, dlatego miasto nie może innych rozstrzygnięć wydawać niż wydawało” – mówiła Zofia Gajewska.

Rozprawie przyglądali się także mieszkańcy. Anna Amsterdamska ze Stowarzyszenia Miłośnicy Krajobrazu jest zaniepokojona tym, że miasto zaskarża decyzje Komisji Weryfikacyjnej. Zwracała uwagę, że od czasu decyzji reprywatyzacyjnej z 2010 roku skwer na Powiślu jest zaniedbany. „Ponieważ sprawy ciągle się toczą teren jest porzucony samemu sobie. Ani beneficjenci tej decyzji o niego nie dbają, ani miasto, ani skarb państwa, który ma jedną trzecią udziałów” – mówiła Anna Amsterdamska.

Wyrok jest nieprawomocny. Pełnomocnik reprezentujący Komisję Weryfikacyjną nie wykluczył, że zostanie złożona kasacja.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/ A.Krać/Rita/dyd



COMMENTS

WORDPRESS: 0