Włochy, Mediolan: Jaka przyszłość stadionu San Siro?

Włochy, Mediolan: Jaka przyszłość stadionu San Siro?

Mediolańskie kluby AC Milan i Inter chcą grać na nowym stadionie. Przedstawiono dwa projekty pytając fanów i mieszkańców miasta o zdanie w szczegółowym kwestionariuszu na specjalnie po to utworzonej stronie internetowej.

Stadion Siro, nazywany katedrą włoskiego futbolu, w dzisiejszej formie, z charakterystycznymi, 11 okrągłymi wieżami na zewnątrz, istnieje od 30 lat. Został zrekonstruowany w związku z mistrzostwami świata 1990 roku i zdążył się zestarzeć. Jak niemal wszystkie włoskie stadiony, należy do władz miejskich. Rozgrywają tam swoje mecze Milan i Inter. Oba kluby tego lata wystąpiły z konkretną inicjatywą odkupienia stadionu, wyburzenia go i postawienia nowego. Powstały dwa projekty. Jeden nawiązujący owalnym kształtem dwóch przenikających się elips do obecnego stadionu, i drugi, prostokątny, w którym można doszukać się skojarzeń z mediolańską katedrą i słynnym, oszklonym pasażem. Koszty budowy, wraz z bardzo rozbudowaną infrastrukturą, szacowane są aż na miliard 300 tysięcy euro.

Naturalnie stadion San Siro posiada szczególne miejsce w sercu futbolocentrycznego narodu, a szczególnie kibiców Interu i Milanu. Stąd na ankietę obu klubów odpowiedziało aż milion osób. Jak poinformowały oba kluby, wyburzenie stadionu San Siro i wybudowanie na jego miejscu nowego obiektu nie wchodzi w grę. Miałoby to trwać 4 lata zmuszając fanów do oglądania swoich drużyn na innym, odległym co najmniej o 100 kilometrów stadionie. 80 procent kibiców się na to nie zgadza. Natomiast aż 90 procent twierdzi, że budowa w dzielnicy San Siro nowego kompleksu ze stadionem, hotelami, sklepami, restauracjami i punktami usługowymi, przyniosłoby ogromne korzyści dzielnicy i całemu miastu. Pozostaje więc jedyne wyjście: postawić nowy stadion tam, gdzie jest teraz parking, a dopiero, gdy stanie, wyburzyć stary obiekt i dokończyć budowę infrastruktury.

Władze miejskie, których decyzja jest w tej sprawie kluczowa, wahają się. Opowiadają się za inną koncepcją: stopniową modernizacją starego obiektu tak, by nie trzeba było stadionu zamykać. Nie wykluczone, że o wszystkim zdecydują mediolańczycy w referendum.

Redakcja Sportowa PR / P. Kowalczuk / Rzym / Kk



COMMENTS

WORDPRESS: 0