HomeŚwiat

Wielka Brytania: Bunt Manchesteru. Zamknięcie lokali i firm pozbawi mieszkańców pracy i pieniędzy

Wielka Brytania: Bunt Manchesteru. Zamknięcie lokali i firm pozbawi mieszkańców pracy i pieniędzy

Niemal 140 zgonów na koronawirusa zanotowano dziś w Zjednoczonym Królestwie. Hrabstwo Lancashire od jutra stanie się rejonem największego zagrożenia. Buntują się władze Manchesteru. Samorząd chce dodatkowych pieniędzy od rządu, bo zamknięcie lokali i firm pozbawi mieszkańców pracy i pieniędzy.

136 zgonów, ponad 15 i pół tysiąca wykrytych zakażeń, ponad 300 tysięcy testów – tak wyglądają dobowe statystyki dotyczące koronawirusa na Wyspach.

“Epidemia się rozprzestrzenia, choć wolniej niż w marcu – właśnie dlatego, że podejmujemy kroki, by ją powstrzymać” – powiedział główny doradca naukowy rządu sir Patrick Vallance. Dodał, że często to kwestia osobistej odpowiedzialności mieszkańców: stosowania się do prostych zasad, takich jak unikanie tłumów czy noszenie maseczek.

Zaostrzone środki kwarantanny wejdą w życie w rejonie Lancashire. Jednak rząd ma problem. Buntuje się bowiem Manchester. Burmistrz Andy Burnham przekonuje od wczoraj, że lokalna kwarantanna to “eksperyment na mieszkańcach”. Popierają go inne lokalne samorządy, w tym politycy konserwatywni. Przekonują, że gabinet Borisa Johnsona musi przekazać lokalnej administracji więcej pieniędzy – tak, by można było wesprzeć wszystkich tych, którzy z dnia na dzień stracą pracę lub będą musieli zamknąć firmy.

Rząd w Londynie nie pozostawia jednak mieszkańców trzeciej strefy bez pomocy. Zadeklarował, że pokryje koszty dwóch trzecich wynagrodzenia każdego pracownika, który w wyniku epidemii zagrożony byłby zwolnieniem.
“Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia – będę musiał interweniować, by ochronić szpitale Manchesteru i uratować życie lokalnych mieszkańców” – ostrzegł dziś premier Johnson.

Ewentualna odgórna interwencja będzie jednak drażliwa z punktu widzenia politycznego. Na północy Anglii częsta jest niechęć do stolicy, której elity często są uważane za aroganckie i skupione na obszarze wokół stolicy.

IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/Adam Dąbrowski, Londyn/i em/w Wj

COMMENTS