21.7 C
Chicago
piątek, 14 czerwca, 2024

W Wenecji trwa 74. Międzynarodowy Festiwal filmowy. Gwizdy po seansie „Mektoub, My Love: Canto Uno”

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Abdellatif Kechiche – zdobywca Złotej Palmy w Cannes za głośny lesbijski romans „Życie Adeli – Rozdział 1 i 2” – kazał czekać cztery lata na swój kolejny film. Światowa premiera „Mektoub, My Love: Canto Uno” odbyła się wczoraj na 74. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji, którego wyniki poznamy już jutro wieczorem.

Zanim doszło do pokazu, w kuluarach można było usłyszeć rozmowy krytyków, którzy w ciemno obstawiali Kechichego, jako twórcę mającego największe szanse na to, by opuścić piaszczyste plaże Lido (gdzie odbywa się festiwal) ze Złotymi Lwami. Gwizdy w sali kinowej, które usłyszeliśmy po zakończeniu „Mektoub, My Love…” zweryfikowały jednak bardzo szybko te optymistyczne prognozy. Film opowiada historię scenarzysty Amina uwikłanego w miłosny trójkąt podczas wakacji nad Morzem Śródziemnym. W głównych rolach pojawili się: Lou Luttiau, Shain Boumediene i Ophelie Bau. Pikanterii światowej premierze filmu Kechichego w Wenecji dodawał fakt, że reżyser wystawił na licytację swoją Złotą Palmę, by móc go ukończyć. Finansowych problemów nie miał z pewnością Martin McDonagh, którego dzieło „Three Billboards Outside Ebbing, Missouri” plasuje się w czołówce najmocniejszych kandydatów do Złotych Lwów obok libańskiego „The Insult” czy izraelskiego „Foxtrota”.

 

– Początkowo chciałam odrzucić propozycję McDonagha – wyznała w Wenecji Frances McDorman odtwarzająca w „Three Billboards…” główną rolę. Amerykańska aktorka (znana m.in. z nagrodzonej Oscarem roli policjantki w słynnym „Fargo” braci Coen) gra zdeterminowaną kobietę domagającą się schwytania i ukarania sprawców gwałtu na jej córce, która zmarła w wynika doznanych obrażeń. – Nie zgadzałam się bowiem z wizją reżysera zawartą w filmie, ale mój mąż przekonał mnie słowami: „Frances, daj spokój! Przecież widzę, że podoba ci się ta rola. Zagraj ją” – opowiadała McDoraman, prywatnie żona reżysera – Joela Coela. – Kocham Joela! – zareagował na wyznanie amerykańskiej aktorki twórca „Three Billboards”. McDorman wyznała z kolei: – Ja też. Nie ulega wątpliwości, że nawet jeżeli „Three Billboards…” nie zostaną dostrzeżone przez jury, o filmie będzie głośno przy okazji Oscarów.

 

Wenecja nie jest też jednak wolna od filmowych nieporozumień. Jednym z nich okazał się włoski musical: „Love and Bullets”. Opowieść o porachunkach neapolitańskich gangsterów sprawiła, że w pośpiechu opuściłam Sala Grande po 20 minutach nie mogąc znieść gatunkowego pastiszu okraszonego humorem niskich lotów. Zawód sprawił również pokazywany poza konkursem głównym: „Loving Pablo” Fernando Leóna de Aranoa w gwiazdorskiej obsadzie: Penelope Cruz i Javier Bardem. Para (prywatnie małżeństwo) błyszczała w Wenecji na czerwony dywanie, ale już nie w prezentowanym filmie. Historia Pablo Escobara (Bardem) – kolumbijskiego barona narkotykowego i terrorysty – który wdał się w romans ze znaną dziennikarką (Cruz) domagała się sfilmowania, ale jej potencjał nie został w „Loving Pablo” wykorzystany. To jedynie sprawnie opowiedziany film akcji, w którym zabrakło miejsca dla psychologicznie pogłębionej postaci.

 

 
- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520