Watykan: Papież Franciszek dał szansę osadzonym w celach śmierci

Watykan: Papież Franciszek dał szansę osadzonym w celach śmierci

Po zmianach Watykanu nadzieja dla osadzonych w celach śmierci.

 

 

Papieskie „nie” dla kary śmierci wywołało ogromne zainteresowanie na całym świecie, rodzi też nadzieje wielu skazańców osadzonych w celach śmierci w oczekiwaniu na egzekucję.

 

Na mocy decyzji Franciszka Watykan dokonał zmian w Katechizmie Kościoła katolickiego, które nie pozostawiły najmniejszych wątpliwości co do tego, że kara śmierci jest niedopuszczalna, gdyż stanowi zamach na nienaruszalność i godność osoby..

 

Można więc teraz oczekiwać reakcji polityków i aktywistów walczących o zniesienie najsurowszej z kar. Mają oni bowiem teraz w ręku oręż w postaci zmienionego artykułu numer 2267 wspomnianego katechizmu, który mówi o tym, że kara śmierci jest niedopuszczalna.
Zmiany Watykan wprowadził prawie 500 lat za późno, co uratowałoby życia Thomasowi Cranmerowi. Ten żyjący w latach 1489-1556 przywódca reformy anglikańskiej i arcybiskup Canterbury za Henryka VIII Tudora, Edwarda VI Tudora i przez krótki czas królowej Marii I Tudor, został z jej rozkazu stracony.

 

 

 

Ale być może zmiany dokonane przez papieża Franciszka uratują teraz życie innym skazańcom. Bo w swoich zmianach Watykan jednoznacznie mówi, iż Stolica Apostolska nie wierzy już w zasadność stosowania najsurowszej z kar, nawet w przypadku najbardziej okrutnych kryminalistów.

 

 

 

Sam papież już wcześniej zapowiadał, że będzie lobbował na rzecz zniesienia kary śmierci na świecie. Jego słowa są ogromnym wsparciem dla aktywistów kampanii na rzecz zniesienia tej kary m.in. w Stanach Zjednoczonych, w których około 70 milionów mieszkańców to katolicy.Co więcej, połowa sędziów w Sadzie Najwyższym USA oraz 16 gubernatorów to katolicy. Zmiany dokonane przez Franciszka powinny być też zachętą dla przeciwników kary śmierci w takich katolickich krajach, jak Demokratyczna Republika Kongo czy Uganda, które są w gronie 53 innych państw mających w swoim arsenale najsurowszą z kar.

 

 

 

Franciszek już wcześniej mówił o tym, że jest przeciwnikiem kary śmierci. W roku 2015 zwrócił na to uwagę w swoim wystąpieniu w Kongresie USA, kraju w którym w większości stanów dokonuje się egzekucji skazańców.
Po zmianach dokonanych w katechizmie być może i w USA zmieni się podejście do kary śmierci, jeśli sędziowie i politycy pójdą śladami Watykanu, który uważa że stosowanie tej kary jest niewłaściwe i narusza godność człowieka.

 

 

 

– Czekaliśmy 1600 lat na to aż Kościół katolicki opowie się bezwarunkowo przeciwko stosowaniu kary śmierci – mówi dziś siostra Helen Prejean, jedna z aktywistek w USA na rzecz zniesienia najsurowszej kary. Dodaje, ze jest zadowolona i bardzo dziękuje papieżowi Franciszkowi za dokonane zmiany. To wielki dzień dla praw człowieka, dodaje.
Wielu już mówi, że zmiany przyszły za późno. Nie uratowały takich protestanckich liderów, jak Hugh Latimer, Nicholas Ridley czy wspomniany Cranmer w Wielkiej Brytanii, może jednak uratują dziś choćby jednego skazanego Amerykanina.
Carey Dean Moore został skazany na karę śmierci za podwójne zabójstwo. Siedzi w celi śmierci w więzieniu w Nebrasce i już wyznaczono datę jego egzekucji- 14 sierpnia. W czerwcu jest prośba o łaskę została odrzucona przez Pete”a Rickettsa, katolika, gubernatora stanu. Aktywiści walczący o zniesienie kary śmierci maja nadzieję, że Moore dostanie szansę na nowe życie po zmianach dokonanach przez Watykan.

 

 

 

Griffin Hardy, rzecznik siostry Helen mówi tak: Mamy Sad Najwyższy w którym dokonują katolicy, mamy wielu gubernatorów katolików. Tak więc jest nadzieja, że wezmą oni na poważnie zmiany dokonane w katechizmie katolickim przez papieża Franciszka.

 



COMMENTS

WORDPRESS: 0