W sobotę rusza rywalizacja o indywidualne mistrzostwo świata na żużlu

W sobotę rusza rywalizacja o indywidualne mistrzostwo świata na żużlu

W sobotę rusza rywalizacja o indywidualne mistrzostwo świata na żużlu, po raz 25. w formule Grand Prix. Pierwsza runda zostanie rozegrana na Stadionie Narodowym w Warszawie. Jednym z reprezentantów Polski jest wicemistrz świata z 2017 roku, Patryk Dudek. O jego szansach, nadziejach – związanych z występem w Warszawie – i nie tylko rozmawia Maciej Noskowicz.

“Na pewno nic nie muszę, ale w sobie, w swojej głowie, mam pewne ambicje. Staram się jednak o nich nie mówić. Wiem, co trzeba robić, kiedy zaczynają się zawody – na tym się koncentruję. Patrząc na wyniki, nie jestem w szczytowej formie – takiej, jakiej bym oczekiwał. Wydaje mi się, że w zeszłym roku rozpocząłem lepiej, ale sezon składa się z dziesięciu rund – trzeba zdobyć jak najwięcej punktów. Mam nadzieję, że występ będzie udany, że nie zawiodę siebie oraz swojego zespołu, kibiców, miasta. Mam nadzieję, że będzie dobrze.” – zapowiada Dudek, który jednocześnie unika jednoznacznych deklaracji.
“Na razie nie mam sprecyzowanego celu. Na dziś moja forma jest daleka od mistrzowskiej, ciężko mówić o jakichś deklaracjach. Mam nadzieję, że to wszystko przyjdzie z czasem i wraz z kolejnymi rundami – liczę jednak również na dobry występ w Warszawie – będzie coraz lepiej. Jednakże sam widzę – moje wyniki są dosyć wymęczone. Są biegi, gdzie wygrywam o całą prostą, a są też takie, gdzie przywożę jedynkę lub zero punktów. Nie czuję się tak pewnie, jak bym tego oczekiwał, jednak wiem, że z każdym zawodnikiem mogę sobie poradzić. Wydaje mi się, że będzie dobrze. Znam siebie – inaczej mobilizują mnie takie zawody jak Grand Prix niż liga czy rywalizacja w Szwecji. Patrząc na imprezy indywidualne, to jest trochę inny świat. – dodaje wicemistrz świata, jednocześnie podkreślając wyjątkowość występów w Grand Prix.
“Na pewno ogromne wrażenie robi to, że pięćdziesiąt tysięcy kibiców będzie na obiekcie. Tego nie da się do niczego porównać. Na każdym spotkaniu ligowym jest 10-11 tysięcy osób. To będzie pierwsza runda, pojawią się nerwy przed otwarciem cyklu Grand Prix. Do tego niesamowita wrzawa na trybunach, zostanie odśpiewany hymn Polski. Tym bardziej, że jedziemy indywidualnie – każdy patrzy na siebie.”
Dla Dudka będzie to czwarty start na torze w Warszawie. Czego więc spodziewa się po trasie?
“Zarówno dwa lata, jak i rok temu ten tor był dość podobny – nie wyczułem jakiejś większej różnicy. Myślę, że w tym sezonie będzie tak samo, skoro wszystko działało dość dobrze. Mówię tu o geometrii, nawierzchni i jej przygotowaniu. Nie liczę na niespodzianki, że tor będzie dłuższy lub krótszy. Wiemy, jak wyglądają warunki na stadionie, gdzie tego toru nie da się inaczej skonstruować. Dwa łuki w lewo i do przodu. Wydaje mi się, że będzie podobnie.”
Zapytany o swojego faworyta do mistrzostwa świata, Dudek uniknął podania konkretnych nazwisk.
“O tytuł powalczy cała piętnastka. Nie będę nowicjuszem – w sobotę zaczynamy wszyscy od zera, a zakończymy w październiku w Toruniu. Tam z pewnością wyłonimy mistrza świata. Wygrywając czy przegrywając, nikt nie zyskuje bądź traci szanse na tytuł. Mamy dziesięć rund i w każdej trzeba solidnie punktować.”
Żużlowiec Falubazu Zielona Góra nie denerwuje się przed sobotnimi zawodami.
“Kolejne nowe doświadczenie, kolejna runda Grand Prix, kolejne wyzwanie w sezonie. Nie mam powodów, aby się stresować. Z tego co wiem, dach będzie zamknięty, więc deszcz nas nie zaskoczy. Miejmy nadzieję, że kibice będą się dobrze bawić na stadionie, że będzie fajna atmosfera. Osobiście zaś liczę na dobry wynik, by spokojnie zostać i świętować w Warszawie”.
Oprócz Dudka, do walki o zwycięstwo w cyklu przystąpi trzech Polaków – Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski, Janusz Kołodziej. Dodatkowo, podczas rundy w stolicy Polski z dziką kartą wystartuje Bartosz Smektała.
Cykl żużlowego Grand Prix składa się z dziesięciu zawodów. Finał zostanie rozegrany 5 października na Motoarenie w Toruniu.

Naczelna Redakcja Sportowa PR / M. Noskowicz – Polskie Radio Zachód / ROZMOWA IAR / ma



COMMENTS

WORDPRESS: 0