W piątek reprezentacja Polski siatkarek rozegra swój pierwszy mecz mistrzostw Europy. “Dziewczyny pokażą na co je stać”

W piątek reprezentacja Polski siatkarek rozegra swój pierwszy mecz mistrzostw Europy. “Dziewczyny pokażą na co je stać”

W piątek reprezentacja Polski siatkarek rozegra swój pierwszy mecz mistrzostw Europy, które zorganizowane będą w Polsce, Turcji, na Słowacji i Węgrzech. W grupie B, której mecze odbywać się będą w Łodzi, Polki rywalizować będą z Włoszkami, Słowenkami, Portugalkami, Ukrainkami i Belgijkami. 

O szansach “Biało-czerwonych” z byłą reprezentantką Polski Katarzyną Skowrońską-Dolatą rozmawiał Maciej Nowak.
Skowrońska-Dolata przyznała, że Polki zanotowały ostatnio duży progres. “Zanim powiem na co je stać, to muszę wspomnieć, że jestem bardzo zadowolona, że dziewczyny robią tak duże postępy. Niektóre ich mecze bardzo przyjemnie się oglądało. Warto podkreślić, że zaczynamy wychodzić z dużego dołka jako reprezentacja. Nie możemy ukrawać, że wiele lat posuchy mogło odstraszyć kibiców od kobiet patrząc na to jakie sukcesy osiągali panowie. Bardzo się cieszę, że jest lepiej. Na co nas stać to dziewczyny nam pokażą same podczas mistrzostw Europy. Wierzę głęboko w to, że Polki powinny bezdyskusyjnie wyjść z grupy. Bedę mocno trzymać kciuki za to żeby im się udało. A później… ćwierćfinał, półfinał – zobaczymy.”
Skowrońska-Dolata, która dwukrotnie zdobyła złoty medal mistrzostw Europy, jest przekonana, że pierwszy mecz ze Słowenią pozwoli reprezentacji Polski dobrze wejść w turniej. “Uważam, że dobrze mieć takiego przeciwnika na początek turnieju, bo musimy ocenić jak trafiliśmy z formą. To będzie taka rozgrzewka, ale nie można lekceważyć żadnego przeciwnika, bo takie młode zespoły potrafią zrobić wiele niespodzianek. Nie warto się męczyć i poświęcać na te teoretycznie łatwiejsze mecze dużo energii, bo później może jej zabraknąć w trudniejszych spotkaniach.”
Zdaniem Skowrońskiej-Dolaty najtrudniejszym rywalem Polek będą Włoszki. “Nie przez przypadek ten mecz jest ostatnim w fazie grupowej. Dziewczyny zarówno nasze jak i Włoszki na pewno będą odczuwały trudy poprzednich spotkań. Włoszki na pewno doskonale przygotują się taktycznie. Bedą miały dużo materiałów zgromadzonych podczas poprzednich meczów, więc my też musimy konsekwentnie realizować naszą taktykę i po prostu podejść do tego meczu z całym sercem.”
W piątek Polska zagra ze Słowenią o godzinie 20.30. Do fazy pucharowej awansują po cztery zespołu z każdej z czterech grup.

Redakcja Sportowa PR / M. Nowak / gn



COMMENTS

WORDPRESS: 0