USA nie wprowadzą na razie ceł na samochody. Trump odłożył o pół roku decyzje

USA nie wprowadzą na razie ceł na samochody. Trump odłożył o pół roku decyzje

Stany Zjednoczone nie otworzą kolejnego frontu w wojnie celnej z innymi krajami. Biały Dom poinformował, że prezydent Donald Trump odłożył o pół roku decyzje o ewentualnym wprowadzeniu ceł na import samochodów i części do aut. 

Donald Trump wielokrotnie narzekał, że import samochodów i części uderza w amerykański przemysł motoryzacyjny. Ostrzegał jednocześnie, że w przypadku braku porozumienia z Unią Europejską, Japonią i innymi partnerami handlowymi nałoży cła importowe. Formalną podstawę do takiego kroku dał prezydentowi raport Departamentu Handlu stwierdzający, że osłabienie przemysłu motoryzacyjnego stanowi zagrożenie bezpieczeństwa narodowego. Prezydent Donald Trump musiał do jutra podjąć decyzję czy wprowadzić cła na samochody, ale ostatecznie nie zdecydował się na ten krok. Biały Dom poinformował, że negocjacje z Brukselą i Tokio są kontynuowane i że potrzeba na nie więcej czasu. Decyzję w sprawie ewentualnych ceł odłożono więc o 180 dni.
W tej chwili Waszyngton prowadzi wojnę handlową z Pekinem. Tydzień temu weszły w życie 25-procentowe cła na import z Chin o wartości 200 miliardów dolarów. Chiny odpowiedziały wprowadzeniem ceł na import z USA o wartości 60 miliardów dolarów. Prezydent Donald Trump ostrzega, że jeśli Pekin nie pójdzie na ustępstwa, to zastosuje kolejne cła.

 

***

 

Komisja Europejska z zadowoleniem przyjęła decyzję prezydenta Stanów Zjednoczonych, który o pół roku odłożył ewentualne wprowadzenie ceł na import samochodów i części do aut. Unijna komisarz do spraw handlu powiedziała, że Bruksela jest przygotowana do negocjacji handlowych z Waszyngtonem włączając w to taryfy celne na samochody.

“Mimo pewnych różnic Unia Europejska i Stany Zjednoczone lojalnie i wiernie trzymają się porozumienia zawartego między przewodniczącym Komisji i prezydentem USA. Można zatem uniknąć dodatkowych taryf” – napisał w krótkim komentarzu rzecznik Komisji Daniel Rosario. Chodzi o spotkanie obu polityków w lipcu ubiegłego roku, podczas którego padła zapowiedź negocjacji handlowych, co pozwoliło uniknąć wojny handlowej.

Komisarz do spraw handlu Cecilia Malmstroem poinformowała, że w przyszłym tygodniu leci do Paryża na rozmowy dotyczące rokowań handlowych z amerykańskim przedstawicielem do spraw handlu. Podkreśliła jednak, że Unia Europejska odrzuca argumentację Waszyngtonu, iż jej eksport samochodów jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych. Na takie zagrożenie powoływał się prezydent Trump kiedy groził nałożeniem ceł importowych na samochody i części samochodowe z Unii. Tak też mówił, że kiedy nakładał cła na import stali i aluminium z Europy.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Wałkuski/Waszyngton/mcm/wk



COMMENTS

WORDPRESS: 0