HomeHouston

USA chcą stałej obecności na Księżycu

USA chcą stałej obecności na Księżycu

Amerykanie planują stałą obecność na Księżycu. Ich zdaniem, jest to niezbędny przystanek dla misji w odleglejsze rejony kosmosu. O planach Stanów Zjednoczonych poinformował wiceprezydent USA Mike Pence, podczas spotkania z pracownikami NASA w Houston.
W związku z ambitnym planem, główna część przyszłorocznego budżetu NASA będzie zarezerwowana na księżycowy podbój.
“Nie zadowala nas tylko pozostawianie śladów” – mówił Mike Pence dodając, że celem administracji prezydenta Donalda Trumpa jest “ustanowienie stałej obecności na Księżycu i w jego rejonie”.
Jako datę powstania amerykańskiej bazy na planecie, podał najpóźniej 2024 rok. W międzyczasie w kosmos mają latać misje transportowe z elementami do budowy.
Powrót na Księżyc i stacjonowanie tam ma być fundamentem dla misji w odleglejsze tereny, w tym lotów na Marsa. Tu cel NASA to 2030 rok.
Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych pełni jednocześnie funkcję przewodniczącego Narodowej Rady Kosmicznej. Wyznacza ona kierunki polityki kosmicznej. Rada została przywrócona za prezydentury Donalda Trumpa. Wcześniej działała w latach 1958-1973 oraz między 1989, a 1993 rokiem.
Ludzka stopa stanęła na Księżycu ostatni raz w grudniu 1972 roku, podczas misji Apollo 17.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Piotr Orłowski/Chicago/kry

COMMENTS