Turyści są w szoku! Na wierzchołek Rysów wdrapał się… kot!

Turyści są w szoku! Na wierzchołek Rysów wdrapał się… kot!

Najwyższy szczyt polskich Tatr – Rysy – to miejsce, które przyciąga nie tylko ludzi, ale i… koty. Przynajmniej jednego, który w minioną sobotę (20 października) dał się sfotografować na szczycie Rysów przez odwiedzającego w ten dzień górę taternika – Wojciecha Jabczyńskiego

– Po zdobyciu Rysów przysiadłem by zjeść kanapkę i wypić herbatę – relacjonuje na swoim facebooku pan Wojciech. – Nagle podszedł do mnie kot. Rudy futrzak siadł blisko mnie i razem ze mną delektował się widokami. Poczęstował się też kanapką – dodaje mężczyzna, który przyznaje iż nie wie jak zwierzak zaszedł tak wysoko w górę, ani też co dalej się z nim stało. Gdy Pan Wojciech schodził z Rysów kot dalej był w okolicach szczytu. Część internautów przypuszcza, że kot może być mieszkańcem leżącego po słowackiej stronie schroniska, który w sobotę postanowił wyjść wyżej na spacer. Być może przybłąkał się jednak w góry idąc za ludźmi.

 

Historia zna takie przypadki. Kilka lat temu grupa turystów z polski sprowadziła bowiem z Rysów psa, który wszedł na szczyt, ale nie potrafił z niego zejść. – Jesień w Tatrach to dziwny czas – śmieje się Mariusz Gąsienica, mieszkaniec Zakopanego. – Niedźwiedzie czy jelenie schodzą wówczas niemal do Zakopanego bo szukają jedzenia przed zimą. Koty najwidoczniej mają odwrotnie. Idą w góry by zrzucić zgromadzone latem… nadprogramowe kilogramy – dodaje.

 

aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0