Turcja po próbie wojskowego zamachu stanu

Turcja po próbie wojskowego zamachu stanu

W Turcji doszło wczoraj późnym wieczorem do próby wojskowego zamachu stanu. Wprowadzono godzinę policyjną, stan wyjątkowy i zakaz lotów nad Ankarą. Prezydent Recep Tayyip Erdogan oraz premier Binali Yildirim pozostają na wolności i zapewniają że kontrolują sytuację.

 
Samolot z prezydentem Erdoganem wylądował w Stambule. Po opuszczeniu lotniska prezydent został powitany przez tłumy swoich zwolenników.
W telewizyjnym przemówieniu powiedział, że ogranizatorzy puczu zostaną ukarani.
Premier Yildirim w wystąpieniu dla telewizji NTV oświadczył, że wybrany przez mieszkańców rząd nadal sprawuje władzę i sytuacja w kraju jest pod kontrolą rządu. Dodał, że za próbą przewrotu stoi część armii, a “Ci, którzy są zaangażowani w to nielegalne działanie, zapłacą najwyższa cenę”.
Sam zamach nazwał aktem terrorystycznym.
Zbuntowani wojskowi poinformowali wcześniej, że przejęli kontrole nad państwem. Celem jej działania ma być “odzyskanie wolności oraz ochrona demokracji i praw człowieka”. Wojsko zapowiedziało też, że wkrótce zostanie ogłoszona nowa konstytucja. W Stambule żandarmeria wojskowa częściowo zamknęła dwa mosty nad cieśniną Bosfor, łączące Europę z Azją.
Dowódca tureckiej Pierwszej Armii, lojalnej wobec rządu, poinformował, że próba zamachu stanu została dokonana przez niewielki odłam zbuntowanych żołnierzy.
“To mała grupa, w Pierwszej Armii” – powiedział tureckiej rządowej agencji prasowej Anadolu.
Pierwsza Armia jest odpowiedzialna za zapewnienie bezpieczeństwa w Stambule i zachodniej części Turcji.
W nocy w stolicy Turcji, Ankarze było słychać silne wybuchy a wokół parlamentu stanęły czołgi. Nad miastem myśliwiec F-16 strącił wojskowy śmigłowiec. Według niepotwierdzonych informacji mieli znajdować się w nim wojskowi odpowiedzialni za dokonanie puczu.
Zamknięto lotnisko Ataturka w Stambule i wstrzymano wszystkie loty. British Airways i Lufthansa zmieniły plany lotów do Turcji. Brytyjski przewoźnik zdecydował, że lot do Stambułu zostanie skierowany do Sofii w Bułgarii. Lot Lufthansy został zawrócony do Frankfurtu.
Jednak Eurocontrol, Europejska Organizacja do spraw Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej poinformowała o możliwości szybkiego wznowienia międzynarodowych lotów z tego portu.
Na sytuację w Turcji zareagowali przywódcy największych państw na świecie.
Szef rosyjskiej dyplomacji, Siergiej Ławrow wezwał Turków, aby unikali rozlewu krwi. Zaapelował, aby wszystkie sporne kwestie rozwiązywać wyłącznie w zgodzie z turecką konstytucją.
Władze Stanów Zjednoczonych wezwały wszystkie strony konfliktu w Turcji do wsparcia demokratycznie wybranego rządu.
“Barack Obama i John Kerry zgodzili się, że wszystkie strony powinny poprzeć demokratycznie wybrany rząd Turcji, zachować powściągliwość i unikać wszelkiej przemocy oraz rozlewu krwi” – głosi komunikat Białego Domu.
Sekretarz Generalny NATO zapewnił o pełnym poparciu dla demokratycznych instytucji w Turcji. Jens Stoltenberg dodał, że Turcja jest ważnym członkiem Paktu Północnoatlantyckiego.
O poparciu dla tureckich władz poinformował na twitterze również niemiecki rząd. “Demokratyczny porządek musi być przestrzegany” – napisano.

TS//IAR./jp/mile/sk



COMMENTS

WORDPRESS: 0