20.5 C
Chicago
poniedziałek, 22 lipca, 2024

Trzyosobowa rodzina z Bydgoszczy mieszka na działce. Bez nadziei i wody

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Rodzina z Bydgoszczy mieszka na działce. Miasto oferuje mieszkanie. – Musielibyśmy najpierw wydać 25 tysięcy złotych na jego remont, a my ledwie wiążemy koniec z końcem – mówi 34-latka.

Kompleks rodzinnych ogródków działkowych niedaleko Bartodziejów. Latem tutaj jest ładnie, ale zimą mało kto przyjeżdża.- My tutaj mieszkamy cały rok, bo nie mamy innego wyjścia – mówi młoda bydgoszczanka. Kobieta przedstawia sytuację swojej rodziny. – Mam męża i 3-letniego syna. Pochodzę z domu dziecka. Z mamą i tatą utrzymuję kontakt, ale nie mogę liczyć na ich pomoc. Mieszkamy w altanie, przedzielonej na pół, każda część ma 17 metrów kwadratowych. Z jednej strony mieszka właścicielka ogródka ze swoim dzieckiem, a z drugiej nasza trójka.

 

Życie z zasiłków

 

3-osobowa rodzina nie jest w stanie wynająć normalnego mieszkania. – Nasz miesięczny łączny dochód to około 1600 złotych na rękę. To przede wszystkim zasiłki, z których od niedawna musimy korzystać. Nie pracuję, bo mi lekarz zabronił: mam padaczkę. Mąż wcześniej pracował dorywczo, ale teraz dostaje zasiłek pielęgnacyjny, bo też jest schorowany. Wykryto u niego dwa duże tętniaki. Niemal od początku małżeństwa mieszkają w altanie. – Prezes ROD wie i niechętnie nas tutaj widzi, bo nikt nie powinien mieszkać na działkach, ale rozumie, jak nam trudno. Ciężko, bo wody bieżącej zimą brak.

 

– Raz na dwa tygodnie przyjeżdża samochód z wodociągów. Za godzinę pobierania wody z beczkowozu płacimy 200 złotych. Zapas musi nam wystarczyć na kolejne dwa tygodnie. Dobrze, że chociaż prąd mamy. Pojawiło się światełko w tunelu. – Przez lata staraliśmy się o mieszkanie z gminy, ale ciągle dostawaliśmy odmowę – wspomina 34-latka. – Po zmianie przepisów wreszcie mogliśmy ubiegać się o lokal socjalny. Pod koniec lata bieżącego roku bardzo się ucieszyliśmy, bo otrzymaliśmy pozytywną decyzję z urzędu miasta. Przysługuje nam lokal socjalny. Miasto zaproponowało trzy lokalizacje. Małżonkowie trzy razy nie zgodzili się jednak na przeprowadzkę. – Bo musielibyśmy najpierw wynająć ekipę budowlaną i zlecić remont mieszkania, a później na wszystkie prace mieć faktury. Remont każdego z przedstawionych nam mieszkań kosztowałby około 25 tysięcy złotych, a my takich pieniędzy nie mamy. Kredytu też nie dostaniemy – wyjaśnia kobieta. – Zresztą: już jesteśmy zadłużeni.

 

Strona z ofertami

 

Administracja Domów Miejskich przedstawia swoją wersję. – Zainteresowani oczekiwaliby lokalu 2-pokojowego w nowym budownictwie, z łazienką i wc, centralnym ogrzewaniem, położonego w kondygnacji od parteru do 3. piętra, w rejonie osiedla Leśnego, Bartodziejów czy Fordonu – mówi Magdalena Marszałek, rzecznik ADM. Pani rzecznik dodaje: – Aktualnie rodzina ma dostęp do portalu ofertowego, w którym ma możliwość zapoznania się i wyboru odpowiedniego dla siebie lokalu. Jeżeli zdecyduje się na mieszkanie, wtedy możliwe będzie podpisanie umowy. W sytuacji, gdy jednym lokalem zainteresowanych jest więcej osób, umowa zostaje zawarta z osobą, która ma przyznanych więcej punktów, czyli znajduje się w trudniejszej sytuacji życiowej.

 

Przedstawicielka administracji zaznacza: – Nie istnieje nic takiego, jak limit wyboru ofert. Potencjalni najemcy mają ciągły dostęp do tych propozycji. Należy tylko pamiętać o konieczności zaktualizowania wniosku po roku. Portal internetowy umożliwia przeglądanie dostępnych wolnych lokali, w tym także takich przeznaczonych do remontu.

 

Lokum z przyspieszenia

 

– Jeżeli ktoś chce otrzymać mieszkanie prędzej, może zdecydować się na remont we własnym zakresie – kontynuuje Magda Marszałek. – Przed zasiedleniem muszą być wykonane prace stanowiące o bezpieczeństwie (zazwyczaj są to roboty instalacyjne). W dalszej kolejności najemca wykonuje remonty drobniejsze. Prace remontowe muszą być wykonane w oparciu o otrzymane zakresy i ostatecznie zostać odebrane przez pracowników technicznych. – W sytuacji, kiedy zainteresowany nie posiada dostatecznych funduszy na przeprowadzenie prac remontowych we własnym zakresie, czeka na pojawienie się oferty lokalu spełniającego oczekiwania będącego po remoncie i tym samym gotowego do zasiedlenia – wyjaśnia dalej rzeczniczka. – Na takie mieszkanie czas oczekiwania jest znacznie dłuższy. Obecnie na wskazanie lokalu socjalnego czeka 46 rodzin z listy, a pozostałe 1032 ma wyrok eksmisyjny.

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520