Trump i May rozmawiali o handlu i bezpieczeństwie

Trump i May rozmawiali o handlu i bezpieczeństwie

Handel po brexicie i bezpieczeństwo międzynarodowe – to tematy, które omawiali podczas spotkania w Londynie prezydent USA Donald Trump oraz brytyjska premier Theresa May. Do rozmów doszło na Downing Street.
“Chcemy fenomenalnej umowy” z Wielką Brytanią – tak przyszłość handlową po brexicie widzi amerykański prezydent. Donald Trump, zadeklarował chęć wypracowania “ambitnego” układu z Londynem. Przekonywał, że “jest tu potężny potencjał”, a skala handlu ” w porównaniu z tym, co mamy dziś, skala może się zwiększyć dwu-, trzykrotnie”. Prezydent USA dodał jednak, że częścią nowego układu handlowego może być dostęp prywatnych amerykańskich firm do brytyjskiej służby zdrowia. To na Wyspach kwestia kontrowersyjna, krytycy obawiają się, że to oznaczałoby nieformalną prywatyzację części tego sektora.

Theresa May podkreślała, że jest optymistką w sprawie nowych relacji handlowych po opuszczeniu Unii przez Wielką Brytanię: “Nie wątpię, że nasze relacje gospodarcze pogłebią się” – stwierdziła premier.

Politycy rozmawiali też o kwestiach bezpieczeństwa. Jak podkreślali, są zgodni do do tego, że więcej krajów NATO musi wypełniać obowiązek przeznaczania na obronność 2 procent swojego PKB. Wśród największych współczesnych zagrożeń prezydent Trump wymienił między innymi rozprzestrzenianie sie broni nuklearnej, bezpieczeństwo granic oraz terroryzm. Jednocześnie premier May podkreśliła, że oba kraje różnią się co do strategii w szeregu kwestii. Chodzi między innymi o kwestię zagrożenia ze strony Iranu czy globalnego ocieplenia.

Prezydent Trump i premier May spotkali się wcześniej z przedstawicielami biznesu.
Drugiemu dniowi wizyty prezydenta USA w Wielkiej Brytanii towarzyszyły protesty w centrum Londynu. Demonstranci zablokowali przed południem ulicę łączącą Trafalgar Square i budynki parlamentu. Tysiące ludzi demonstrowało sprzeciw wobec wizyty i polityki Donalda Trumpa między innymi w sferach: migracji, ochrony środowiska i podejścia do mniejszości.
Wieczorem w planach prezydenta jest bankiet w siedzibie amerykańskiego ambasadora. Na liście gości sa między innymi następca tronu, książe Karol i jego żona, Camilla. Jutro z kolei Donald Trump weźmie udział w uroczystych obchodach 75. rocznicy ofensywy na Normandię, decydującej dla losów II wojny światowej.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)Adam Dąbrowski, Londyn/mcm/dyd



COMMENTS

WORDPRESS: 0