HomeCiekawostki

Trąby wodne na Bałtyku. Zjawisko było widoczne z plaż Mierzei Wiślanej

Trąby wodne na Bałtyku. Zjawisko było widoczne z plaż Mierzei Wiślanej

W czwartek 27 sierpnia na plażach Mierzei Wiślanej można było zaobserwować niezwykłe zjawisko – nad Bałtykiem utworzyły się trąby wodne.

Trąby pojawiły się na horyzoncie po południu, około godziny 16.00. Bez problemów można było je zaobserwować z plaż na terenie Mierzei Wiślanej. W internecie pojawiło się mnóstwo fotografii i nagrań przedstawiających niezwykły widok. Internauci zamieszczali materiały z Krynicy Morskiej, Stegny oraz Kątów Rybackich. Na Facebookowej stronie Polskich Łowców Burz pojawiła się obszerniejsza relacja z wczorajszego zdarzenia.

Jako przyczynę powstania trąb wodnych wskazano niewielką chmurę Cumulonimbus, która przechodziła w tym czasie nad Zatoką Gdańską. Na stronie Polskich Łowców Burz pojawiło się również nagranie z Kątów Rybackich autorstwa Izabeli Miłosz. Podobne zjawisko można było zaobserwować na Mierzei Wiślanej jesienią ubiegłego roku.

– Zalążki trąb wodnych tworzą się generalnie w przejściowych okresach pór roku – marzec – kwiecień, wrzesień – październik, gdy nad cieplejsze wody Bałtyku nadciągnie chłodniejsze, arktyczne powietrze – tłumaczył w październiku Piotr Kowalkowski, meteorolog, pasjonat zjawisk pogodowych (jeden z ekipy łowców burz z północnej Polski) prowadzący specjalistyczny, internetowy portal Info Meteo Elbląg.

– Do tego potrzebnych jest kilka innych czynników – niż atmosferyczny zalegający na wysokości Białorusi czy Litwy oraz wyż, który stoi nad zachodnią Europą. Te dwa układy ściągają z północy arktyczne powietrze, które spływa wówczas do nas, nad Zatokę Gdańską, szerokim strumieniem. Dochodzi wówczas do zawirowań powietrza, tworzą się chmury kłębiaste, deszczowe i wówczas właśnie takie zjawisko może powstać.

– To zjawisko zdarza się co roku, lecz nie zawsze znajdzie się dokładnie w tym miejscu ktoś z dobrym sprzętem, by je porządnie sfotografować – wyjaśniał łowca burz z północnej Polski. – Raz widziałem jej zalążek, który jednak nie przekształcił się w charakterystyczny wir. Było blisko. To zjawisko bardzo krótkotrwałe, stąd tak niewiele ujęć trąb wodnych.

 

 

Kamil Kucharski aip

COMMENTS