Tomasz Grodzki: “W 8 godzin lekarz mógłby obsłużyć 70 pacjentów”

Tomasz Grodzki: “W 8 godzin lekarz mógłby obsłużyć 70 pacjentów”

– Mamy przygotowane projekty aktów, które zmienią rzeczywistość – mówi prof. Tomasz Grodzki, który jest jednym z autorów programu zdrowotnego, przygotowanego przez Koalicję Obywatelską i kandydatem KO do Senatu.

– Lekarz i pielęgniarka mają zajmować się tym, do czego są powołani i kształceni za grube pieniądze, czyli diagnozowaniem, leczeniem i opieką nad chorymi. Papierową robotę będą załatwiali za nich inni. To spowoduje, że zamiast 20 czy 30 chorych w trakcie ośmiu godzin, lekarz będzie mógł obsłużyć około 70 pacjentów. Biały personel 80 proc. swojego czasu poświęci choremu, a 20 proc. na dokumentację, a póki co w Polsce jest odwrotnie. Kandydat na senatora RP przekonuje, że obecne władze niewiele robią, by zapobiec wywożeniu leków za granicę.

 

– Afera trwa nadal. Ministerstwo Zdrowia znowu opublikowało listę leków, których może zabraknąć, w tym niektórych insulin – przypomina i proponuje cały zestaw działań, które miałyby rozwiązać problem.

 

Tomasz Grodzki komentuje też wprowadzenie do końca 2023 roku pensji minimalnej na poziomie 4 tys. zł. – Traktuję te zapowiedzi jak typową kiełbasę wyborczą. Ludzie się śmieją, że może i będzie 4 tys. zł, ale wtedy chleb będzie po 40 zł – mówi Grodzki i przypomina, że kilka miesięcy temu nieduża przecież w skali wszystkich pracujących grupa pielęgniarek i nauczycieli domagała się 4000 zł i wtedy usłyszeli, że nie ma pieniędzy.

 

W rozwiązaniu, które PiS zaproponowało, pielęgniarki „nie łapią” się na te podwyżki, podobnie jak np. pracownicy sądów, którzy podlegają innym ustawom.

 



COMMENTS

WORDPRESS: 0