Tenis. Australian Open. Iga Świątek: Wszystko mi wychodziło

Tenis. Australian Open. Iga Świątek: Wszystko mi wychodziło

Iga Świątek awansowała do drugiej rundy tenisowego, wielkoszlemowego Australian Open. W rozgrywanym w Melbourne meczu pierwszej rundy Polka (56 WTA) wygrała z Węgierką Timeą Babos (88 WTA) 6:3, 6:2.

Po spotkaniu Świątek była zadowolona ze swojej gry. “Właściwie ostatni mecz rozegrała na US Open, więc bardzo dużo emocji towarzyszyło mi przez cały tydzień i cieszę się, że taki jest efekt. Najbardziej zadowolona jestem z tego jak bardzo skoncentrowana byłam przez cały mecz. Myślę, że dobry był też serwis i po prostu cieszę się z tego, że udało mi się zdominować przeciwniczkę i nie pozwoliłam jej na zagranie własnego tenisa. Przez cały mecz «czułam» piłkę i wszystko mi wychodziło.” – tłumaczy Świątek.

18-letnia Polka przyznała, że lubi grać w Australii. “Uważam, że to jest najprzyjemniejszy turniej wielkoszlemowy dla zawodników. Myślę, że gdybym nie miała takiego sentymentu do French Open, to Australia była by moim ulubionym turniejem. Mimo tego, że jest tak duża różnica czasu, to zawsze z chęcią tu przyjeżdżam i fanie się czuję w Melbourne”.

Zdaniem trenera Świątek – Piotra Sierzputowskiego jego podopieczna zagrała dobre spotkanie. “Bardzo cieszę się z tego, że ten mecz nie rozstrzygnął się po słabej grze rywalki, bo Timea grała całkiem nieźle. Wydaje mi się, że Iga naciskała w tych momentach w których trzeba było naciskać przeciwniczkę. Jestem też szczególnie zadowolony z tego, że Iga się nie denerwowała. Było dużo spokoju i tak naprawdę grała tak jak trzeba.”

Sierzputowski tłumaczył, że Iga Świątek potrafi odpowiednio zmieniać rytm gry. “Ona ma też taką osobowość, lubi zmiany. Dużo tego trenowaliśmy, graliśmy dużo punktów na «małe kara», więc mam nadzieję, że to będzie skuteczne. To też zaprocentuje w przyszłości w grze w deblu i grze mieszanej. W tym meczu też raz ze skróta i zagrała loba – co mnie bardzo zaskoczyło – bardzo fajne zagranie.”

W drugiej rundzie Świątek zagra z Hiszpanką Carlą Suárez Navarro (54 WTA).

Redakcja Sportowa / C. Gurjew / a / gn



COMMENTS

WORDPRESS: 0