Szkocja rozważa referendum niepodległościowe

Szkocja rozważa referendum niepodległościowe

Pierwsza minister Szkocji Nicola Sturgeon powiedziała w piątek, że w związku z wynikiem głosowania w Wielkiej Brytanii drugie referendum niepodległościowe w Szkocji jest „wielce prawdopodobne”.

Sturgeon stwierdziła, że to „demokratycznie nieakceptowalne”, iż Szkocja musi się zmierzyć z perspektywą wyjścia z Unii Europejskiej, mimo jej woli. Dodała, że szkocki rząd przygotuje odpowiednie projekty ustaw tak, by umożliwić odbycie się kolejnego referendum niepodległościowego. Pierwsza minister zobowiązała się do podjęcia kroków, które spowodują, że Szkocja pozostanie w Unii Europejskiej. Szczególnie zależy jej na unijnym jednolitym rynku.

– Myślę, że referendum niepodległościowe jest bardzo prawdopodobne. Ważne jest jednak, abyśmy rozważyli wszystkie możliwe kroki, podjęli odpowiednie rozmowy. Musimy ocenić skuteczność naszego głosowania za pozostaniem w Unii Europejskiej – odpowiedziała Sturgeon zapytana przez dziennikarzy, czy widzi inne możliwości dla szkockiego rządu.

 

– Po wypełnionej strachem i nienawiścią kampanii, która zalała całą Wielką Brytanię moim priorytetem na najbliższe dni i miesiące będzie podjęcie decyzji, które zabezpieczą interesy Szkocji. Chcę jednoczyć nasz kraj, nie dzielić – powiedziała Nicola Sturgeon.– Chcę być dobrze zrozumiana. Jestem dumna ze Szkotów, którzy wczoraj głosowali. Udowodniliśmy, że jesteśmy nowoczesnym, szeroko patrzącym na przyszłość krajem i jasno wyraziliśmy się, że nie chcemy opuszczać Unii – dodała pierwsza minister.

W piątek po południu zebrał się rządowy komitet do nagłych spraw. Spotyka się on wyłącznie w wyjątkowych bądź kryzysowych sytuacjach. Sturgeon powiedziała, że rząd zbierze się w sobotę i wystosuje oficjalne oświadczenie skierowanie do szkockiego parlamentu. Pierwsza minister wyraziła swój żal, że referendum pokazało znaczącą rozbieżność pomiędzy Szkocją a resztą krajów Wielkiej Brytanii.

Szkoci zagłosowali za pozostaniem Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej w stosunku 62% do 38%.

TS/Krzysztof Nowicki (AIP)



COMMENTS

WORDPRESS: 0