HomeCiekawostki

Szkocja obawia się o status whisky po Brexicie

Szkocja obawia się o status whisky po Brexicie

Szkocki rząd obawia się o status whisky po Brexicie. I apeluje, by Londyn zagwarantował jej chroniony status – podobny do tego, jakim dziś ten trunek cieszy się na gruncie prawa unijnego. Wielka Brytania chce wynegocjować umowę handlową ze Stanami Zjednoczonymi, a Szkoci obawiają się, że na jej podstawie kraj zaleje tańsza, amerykańska whisky. Dziś w Unii producenci z USA nie mogą posługiwać się tą nazwą. 

“Musimy się upewnić, że każda umowa ze Stanami zapewnia ochronę dla szkockich miejsc pracy. Jeśli takie porozumienie osłabi definicję whisky, to ludzie w Szkocji stracą zatrudnienie” – powiedział minister do spraw brexitowych negocjacji w szkockim rządzie Michael Russel. I dodał: “Mówimy ministrowi handlu międzynarodowego Liamowi Foxowi: >Bez kombinacji przy tej branży. Broń jej! Nie przehandluj jej<“.
W reakcji rząd w Londynie wydał krótkie, ogólnikowe oświadczenie, w którym czytamy, że branża będzie wspierana również po wyjściu z Unii – tak, by “dalej kwitła”.
Londynowi zależy na tym, by jak najszybciej porozumieć się z Waszyngtonem. Rząd Theresy May przekonuje, że po Brexicie kraj otworzy się na handel globalny i w ten sposób zrekompensuje sobie ewentualne straty w wymianie z Europą. Ale organizacje pozarządowe od dawna podnoszą obawy co do standardów żywności, które w Stanach Zjednoczonych są niższe. Zalewu tańszego, słabszej jakości jedzenia obawiają się między innymi producenci wołowiny i drobiu.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Adam Dąbrowski/Londyn/dabr

COMMENTS