Szef sztabu irańskiej armii zarzucił amerykańskim władzom, że są “na liście płac syjonistów”

Szef sztabu irańskiej armii zarzucił amerykańskim władzom, że są “na liście płac syjonistów”

Szef sztabu irańskiej armii generał Mohammad Bagheri oświadczył, że władze w Teheranie nie ugną się pod presją Waszyngtonu, domagającego się ograniczenia irańskiej działalności wojskowej. Stany Zjednoczone zarzucają Iranowi między innymi wspieranie terroryzmu i podsycanie konfliktu w Syrii.

“Irańska armia jest teraz przygotowana bardziej niż kiedykolwiek i nie będzie czekała na zgodę na rozwijanie swoich zdolności obronnych ze strony jakiejkolwiek siły ” – powiedział Mohammad Bagheri cytowany przez państwową agencję IRNA. Generał zarzucił amerykańskim władzom, że są – jak to określił – “na liście płac syjonistów”.

Przedwczoraj sekretarz stanu USA Mike Pompeo zapowiedział, że Stany Zjednoczone nałożą “najdotkliwsze sankcje w historii”, jeśli Iran nie zmniejszy swojego wpływu w regionie i nie ograniczy programu rakietowego. Dodał, że Iran wspiera zbrojne organizacje w Syrii, Jemenie i Libanie.

Zarzutom tym zaprzeczył minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Jawad Zarif. W wywiadzie dla państwowej telewizji oskarżenia te nazwał nieprawdziwymi i opartymi na “starych iluzjach”.
Dwa tygodnie temu prezydent USA Donald Trump zdecydował o wycofaniu swojego kraju z porozumienia nuklearnego z Iranem, zawartego w 2015 roku. Waszyngton przedstawił 12 żądań wobec Iranu, są to między innymi: całkowite wstrzymanie wzbogacania uranu, bezwarunkowy dostęp do wszelkich instalacji dla inspektorów, wycofanie wszystkich sił irańskich z Syrii, zaprzestanie grożenia Izraelowi i wycofanie poparcia rebeliantów w Jemenie.

IAR/IRNA/AFP/Reuters/wcz./vey/dw



COMMENTS

WORDPRESS: 0