Szef brytyjskiej dyplomacji Boris Johnson: “Rosja specjalnie przedłuża wojnę w Syrii”

Szef brytyjskiej dyplomacji Boris Johnson: “Rosja specjalnie przedłuża wojnę w Syrii”

Rosja celowo przedłuża wojnę w Syrii – powiedział szef brytyjskiej dyplomacji Boris Johnson. Minister w rządzie Theresy May stwierdził również, że wojska Kremla mogły świadomie przeprowadzić ubiegłotygodniowy atak na konwój humanitarny i tym samym dopuścić się zbrodni wojennej.

 

– Obojętnie czy ten atak był celowy czy też nie, powinniśmy pamiętać o tym, że zginęli zupełnie niewinni cywile. To jest zbrodnia wojenna – powiedział Johnson w sobotę w programie “The Andrew Marr Show” w stacji BBC. Tym samym brytyjski minister spraw zagranicznych zasugerował, że zbrodni wojennej mogła dopuścić się Rosja, a jej działania mogły być świadome.

 

O ubiegłotygodniowy atak na konwój humanitarny, w którym zginęło 20 osób, a 18 ciężarówek z zapasami zostało zniszczonych, Kreml jest oskarżany również przez USA. Przedstawiciele amerykańskiego wojska twierdzą, że w momencie ataku widzieli na niebie dwa rosyjskie samoloty bojowe. Moskwa wciąż jednak zaprzecza i twierdzi, że za atak odpowiedzialni są syryjscy rebelianci lub amerykański dron. Atak na konwój humanitarny ostro potępiła międzynarodowa opinia publiczna, a ONZ wstrzymało wszystkie konwoje w Syrii, w której tysiące ludzie jest na skraju śmierci głodowej.

 

Boris Johnson w programie Andrew Marra zaatakował Rosję jeszcze ostrzej i stwierdził, że Kreml “specjalnie przedłuża wojnę w Syrii” oraz sprawia, że konfikt jest jeszcze “bardziej brutalny”. – Rosyjski prezydent Władmir Putin nie tylko daje Baszarowi al-Assadowi [prezydentowi Syrii – red.] broń do ręki. W niektórych przypadkach on sam pociąga za spust – powiedział szef brytyjskiej dyplomacji.

 

Wojna w Syrii trwa już pięć lat. W ubiegłym tygodniu został zerwany rozejm, który zawarły Rosja i USA w Genewie. Po zakończeniu siedmiodniowego zawieszenia broni Moskwa i Waszyngton nie zdołały ponownie dojść do porozumienia, a w mieście Aleppo od czwartku do soboty trwały najcięższe naloty od miesięcy. Na skutek zbombardowania pompowni w mieście blisko 2 mln mieszkańców nie ma dostępu do czystej wody pitnej – alarmuje ONZ.

 

Aleksandra Gersz AIP



COMMENTS

WORDPRESS: 0