HomeŚwiat

Szczyt UE nt. finansów wznowiony po 3-godzinnej przerwie. Duże różnice zdań ws. funduszu odbudowy

Szczyt UE nt. finansów wznowiony po 3-godzinnej przerwie. Duże różnice zdań ws. funduszu odbudowy

Unijny szczyt w Brukseli dotyczący budżetu Wspólnoty i funduszu odbudowy po pandemii został wznowiony po 3-godzinnej przerwie. Przywódcy krajów członkowskich będą kontynuować negocjacje podczas kolacji.

Przerwę w obradach ogłosił szef Rady Europejskiej po wysłuchaniu stanowisk wszystkich przywódców. W przerwie Charles Michel prowadził dwustronne konsultacje z liderami. Rozmawiał między innymi z premierami Węgier i Holandii. Spotykał się też w szerszym gronie z kanclerz Niemiec i prezydentem Francji i sondował wtedy możliwości kompromisu.

W przerwie szczytu spotkania miał także premier Mateusz Morawiecki. Najpierw były konsultacje z przywódcami Grupy Wyszehradzkiej, a później w ramach Trójkąta Weimarskiego.

Po tej kolacji powinny pojawić się kompromisowe propozycje szefa Rady Europejskiej do przeanalizowania przez przywódców i unijne stolice. Mimo, że atmosfera jest spokojna, to coraz więcej dyplomatów mówi, że wątpi, by porozumienie było możliwe na tym szczycie i zapewne konieczny będzie jeszcze jeden szczyt w tym miesiącu.

*

Premier Czech Andrej Babisz przyznał w przerwie unijnego szczytu w Brukseli, że wśród państw członkowskich są duże różnice zdań w sprawie funduszu odbudowy po pandemii. Chodzi o jego wielkość funduszu, jo formę wypłaty pieniędzy oraz kryterium ich podziału.

Szef czeskiego rządu zorganizował krótką konferencję prasową w przerwie szczytu. Andrej Babisz powiedział, że bez porozumienia w sprawie wielkości funduszu niemożliwa jest dyskusja o szczegółach. Dodał, że prezentowane są różne propozycje. „Dyskusja jest skomplikowana, podział przebiega głównie na grupę oszczędnych i południe” – dodał premier. Grupa oszczędnych to Holandia, Dania, Austria i Szwecja plus Finlandia, która domaga się zmniejszenia funduszu odbudowy zaproponowanego w wysokości 750 miliardów euro. Kraje południa Europy, przede wszystkim Hiszpania i Włochy, nie chcą się na to zgodzić. Te dwie grupy różnią się też co do formy wypłaty pieniędzy – południe Europy chce przede wszystkim bezzwrotnych dotacji, kraje z grupy oszczędnych stawiają na pożyczki.

 

IAR/ #Płomecka/ #Darmoros/Bruksela/w to/
IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/ #Płomecka/ #Darmoros/Bruksela/w dyd

COMMENTS