Szczerski: Zaproszenie dla Trumpa jest otwarte, ale nie naciskamy na wizytę

Szczerski: Zaproszenie dla Trumpa jest otwarte, ale nie naciskamy na wizytę

Szef Gabinetu Prezydenta Krzysztof Szczerski powiedział, że zaproszenie do Polski Donalda Trumpa jest otwarte, ale polska strona nie naciska na administrację Stanów Zjednoczonych. Gość radiowej Trójki wyjaśnił, że wynika to m.in. z sytuacji wewnętrznej w Stanach Zjednoczonych.

“Po pierwsze rozpoczęła się już kampania wyborcza tam i sprawy wewnętrzne dużo bardziej absorbują wszystkich polityków amerykańskich, w tym prezydenta Trumpa, jest procedura impeachmentu, która też powoduje, że obowiązki wewnętrzne całej ekipy amerykańskiej są skupione na polityce amerykańskiej, więc my rozumiemy tę sytuację, do końca roku nie pozostało już dużo czasu, pewnie prezydenci spotkają się w Londynie podczas spotkania szczytu NATO. Tak, jak powiedziałem, zaproszenie jest otwarte, więc zawsze będzie mógł z niego skorzystać” – wyjaśnił.

Pierwotnie Donald Trump miał przylecieć do Polski na początku września na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Amerykański prezydent odwołał wizytę, gdyż do wybrzeża Florydy zbliżał się huragan Dorian. Na uroczystości przybył wiceprezydent USA Mike Pence. Administracje Polski i Stanów Zjednoczonych miały ustalić kolejny termin wizyty, jeszcze na ten rok.

Krzysztof Szczerski, odnosząc się do zniesienia wiz dla Polaków, podkreślił, że to dobry owoc relacji polsko-amerykańskich. Do programu ruchu bezwizowego do Stanów Zjednoczonych Polska dołączy 11 listopada. W środę ogłosił to prezydent Andrzej Duda.

Krzysztof Szczerski w Salonie Politycznym Trójki wyjaśnił, że zniesienie wiz poprzedził szereg działań administracyjnych.

“To wymagało, po pierwsze, umów dwustronnych polsko-amerykańskich. Ostatnie prezydent podpisał dosłownie dwa dni przed ogłoszeniem tego zniesienia wiz, bo chodzi o umowy, które gwarantują bezpieczeństwo podróży z Polski, bo pamiętajmy, że tę decyzję podpisuje minister spraw wewnętrznych bezpieczeństwa wewnętrznego Ameryki. To my musieliśmy zagwarantować Ameryce, że nasze służby graniczne, służby, zajmujące się bezpieczeństwem w Polsce, gwarantują taki poziom bezpieczeństwa, że każdy, kto do USA wjedzie z polskim paszportem, już bez weryfikacji amerykańskiej, jest bezpieczną osobą” – powiedział szef Gabinetu Prezydenta.

Krzysztof Szczerski przypomniał, że decyzja o zniesieniu wiz dla Polaków jest odwrotna do ogólnej polityki Stanów Zjednoczonych, która zaostrza imigrację do USA. “Więc my mieliśmy podwójną barierę, którą trzeba było politycznie przełamać, bo przecież Ameryka dzisiaj raczej ogranicza możliwość wjazdów do Stanów, buduje mur i o to się głównie spierają politycy amerykańscy, a nie o to, że otwierają się na kolejne wielkie fale przyjazdowe. Myśmy musieli rzeczywiście dużo pracy politycznej wykonać. Rzeczą oczywistą jest to, że wymóg 3 procent jest wymogiem formalnym i także tutaj akcja LOT-u, różnych innych organizacji społecznych, które zachęcały do tego, żeby o te wizy występować, pomogła” – podkreślił.

Od 11 listopada do wjazdu na teren Stanów Zjednoczonych Polacy będą potrzebować paszportu z chipami do odczytu komputerowego oraz rejestracji w amerykańskim systemie ESTA. Wyjazd w celach biznesowych i turystycznych będzie możliwy na czas trzech miesięcy. Nie znikną natomiast wizy specjalne, na przykład dla studentów i dziennikarzy oraz na każdy pobyt dłuższy niż trzy miesiące.
Prawo do bezwizowego wjazdu do USA mają mieszkańcy 38 krajów, w tym 23 państw Unii Europejskiej.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/PR3, wczesn./Wj/jj



COMMENTS

WORDPRESS: 0